Hej! Witam Cię na III edycji Wielkiej Wymiany Książkowej PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ. Co to jest? To akcja promująca czytelnictwo podczas, której możesz BEZKOSZTOWO wymienić się książkami z innymi jej uczestnikami. Pokrywasz jedynie koszty wysyłki. To co? Przystępujesz do zabawy? Ostrzegam, będzie istne polowanie, a kto pierwszy ten lepszy. Ale od początku. Pewnie chcesz się dowiedzieć, o co chodzi?
 
Mam pełno książek na półkach. Stoją samotnie i się kurzą. Wiem, że po większość z nich nie sięgnę drugi raz, a głęboko wierzę, że KSIĄŻKA TO NIE PRODUKT JEDNORAZOWEGO UŻYTKU. Pomyślałam więc, że fajnie byłoby się z kimś powymieniać. I tak rok temu zorganizowałam wymianę po raz pierwszy. Pół roku później to powtórzyłam i okazuje się, że liczba osób biorąca udział w akcji jest coraz większa. W każdej edycji towarzyszy mi inna blogerka. Tym razem o pomoc zwróciłam się do Eweliny Mierzwińskiej.
 
PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ jest dla KAŻDEGO! Dla Ciebie, dla Twoich znajomych, rodziny, blogerów i vlogerów. Wymieniamy się wszyscy między sobą. Nikt nikomu nie płaci.  Każdy z Nas pokrywa koszty wysyłki (jeśli korzystasz z Poczty Polskiej, pamiętaj by książkę wysłać listem poleconym i podać numer przesyłki do śledzenia). Książkami się wymieniamy - nie sprzedajemy! Bawimy się począwszy od dziś tj. 22 kwietnia, aż do 1 maja. A oto szczegóły:


JEŚLI JESTEŚ CZYTELNIKIEM:

  • Pod postem wklej komentarz z listą swoich książek (autor, tytuł, stan), które chcesz wymienić. Zdjęcie mile widziane.
  • Pod moim postem znajdziesz również LINKOWE PARTY, a w nim przekierowania do wszystkich blogerów/vlogerów biorących udział w akcji - możesz ich odwiedzać. U kogo znajdziesz interesującą Cię pozycję, zostaw komentarz z listą książek, jednocześnie informując, iż jesteś zainteresowany/a wymianą. Podobne link party znajdziesz również u Eweliny.
  • Dodatkowo możesz umieścić zdjęcia swoich książek na FACEBOOKU lub INSTAGRAMIE z oznaczeniem #przeczytajipodajdalej3 oraz otagowaniem @savethemagicmoments i @ewelinamierzwinska.pl lub  stronie wydarzenia na fb.


JESTEŚ BLOGEREM - NAPISZ POST, W KTÓRYM:

  • Po krótce określisz zasady wymiany.
  • Poinformujesz czytelników, że organizatorem akcji jestem ja, czyli SAVE THE MAGIC MOMENTS, a Ewelina Mierzwińska - współprowadzącą i umieścisz aktywne linki do naszych blogów.
  • Przygotujesz listę książek (TYTUŁ, AUTOR, STAN - bardzo, dobry, dobry, średni) wraz z ich zdjęciami.
  • We wpisie wykorzystaj proszę grafikę akcji, którą przygotowała dla Nas Kasia z YUMMY MUMMY IDEAS.
  • Link do swojej publikacji umieścisz na linkowych party jednocześnie tu na SAVE THE MAGIC MOMENTS oraz na EWELINAMIERZWINSKA.PL Stąd wesoło możesz pląsać do innych uczestników.
  • Dodatkowo możesz umieścić zdjęcia swoich książek na FACEBOOKU lub INSTAGRAMIE z oznaczeniem #przeczytajipodajdalej3 oraz otagowaniem @savethemagicmoments oraz @ewelinamierzwinska.plstronie wydarzenia na fb.
  • Pamiętaj, by czytać również komentarze - ktoś z czytelników mógł umieścić książkę, o której marzysz.

A PO ZAKOŃCZONEJ AKCJI:

 
Zachęcam Cię do umieszczenia zdjęć z wymienionymi książkami na facebooku czy instagramie z wykorzystaniem #przeczytajipodajdalej3 oraz oznaczeniem @savethemagicmoments i @ewelinamierzwinska.pl Dzięki temu będziemy mogły przygotować podsumowanie całej akcji! :)  
Zapraszam również do mojego KLUBU KSIĄŻKI "PRZECZYTAJ i PODAJ DALEJ, który powstał tuż po pierwszej edycji zabawy. Jeśli lubisz czytać i dyskutować o książkach, a przy tym lubisz kameralną i miłą atmosferę, gdzie możesz spokojnie przysiąść z kubkiem kakao i porozmawiać o literaturze, to miejsce jest w sam raz dla Ciebie.

 


To co dołączysz? To buszuj do woli. Szanuj innych i nie wystawiaj książek zniszczonych, z wypadającymi stronami czy o zgrozo zalanych. Bądź miły i kulturalny. Będę zobowiązana jeśli do zabawy zaprosisz swoich znajomych, rodzinę, czytelników. 

Jeśli z jakiś powodów nie chcesz wymieniać się książką, bądź tak miły i wesprzyj naszą akcję pomagając ją wypromować. Im nas więcej, tym więcej książek, większe szanse na wymianę, większa radocha i szanse na poznanie jeszcze więcej wspaniałych ludzi, którzy mają taką samą pasję jak Ty!



A teraz pora na moje książeczki:
1. Guillaume Musso - TA CHWILA - stan bardzo dobry
2. Guillaume Musso - BĘDZIESZ TAM? - stan bardzo dobry - wymieniona z Lustro Rzeczywistości
3. Magdalena Kordel - ANIOŁ DO WYNAJĘCIA - stan bardzo dobry - wymienione z BOOK OF SOULS
4. Cecelia Ahern - P.S. KOCHAM CIĘ - stan  średni (okładka nieco wymięta) - wymienione z Martyna Kusa
5. Katarzyna Kędzierska - CHCIEĆ MNIEJ - stan bardzo dobry - wymienione z SZEFOWĄ PODWÓRKA
6. Katarzyna Tusk - ELEMENTARZ STYLU - stan bardzo dobry
7. Meik Wiking - HYGGE KLUCZ DO SZCZĘŚCIA - stan bardzo dobry - wymienione z DELISHE
8. Sarah Knight - MAGIA OLEWANIA - stan bardzo dobry - wymienione z DELISHE
9. David Javerbraun - CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ, KIEDY SIĘ CIEBIE SPODZIEWAJĄ? - stan bardzo dobry - wymienione z Małgorzata Kanclerz
Chcesz się ze mną którąś wymienić? Daj znać w komentarzu. Jeśli chcesz więcej zdjęć książki, nie widzę problemu, tylko daj mi o tym znać. Książki wyślę po zakończonej akcji tj. tuż po weekendzie majowym. Co Ty na to? 

A jeśli u mnie nic ciekawego dla Ciebie nie ma, odwiedź pozostałych. Poniżej znajdziesz przekierowania do wszystkich blogerów i vlogerów, biorących udział w akcji. Z pewnością znajdziesz coś odpowiedniego dla siebie. Co więcej, jestem przekonana, że poznasz też wspaniałe osoby.

Dziękuję Wam Kochani, że jesteście ze mną. Szczególnie osobom, które bawią się po raz kolejny, udostępniają grafikę, promują akcję. Dziękuję Ci Kasiu za wspaniały plakat! Jest mega bombowy! Mam nadzieję, że z Nami pozostaniesz :) no i Ewelinka! Dziękuję! Zdrówka dla Was!

Kochani, polowanie czas zacząć! Udanej zabawy! Mam nadzieję, że Wam się mój pomysł spodoba i zostaniecie ze mną na dłużej.




Kolejny raz  biorę udział w akcji na rzecz dzieci z Domów Dziecka pn. #KlasykaDlaSmyka. Niestety to już ostatni miesiąc tego wspaniałego projektu prowadzonego przez  Dagmarę - SOCJOPATKĘ oraz Radka z bloga OSIŃSKI PO LUDZKU. Od lutego, co miesiąc, wspieraliśmy biblioteczki Domów Dziecka. Chcieliśmy przez to ofiarować dzieciom radość oraz wzniecić w nich radość z czytania, a może dzięki temu ukształtować pozytywny światopogląd? Na kilkudziesięciu blogach ukazywały się posty (takie jak ten) informujące o kampanii. Pod nimi można było zgłaszać dom dziecka, który miał zostać obdarowany - wystarczyło, że w komentarzu wskazałaś nazwę oraz adres placówki. Możesz to zrobić i teraz. To ostatnia szansa.

Poniżej znajdziesz zdjęcia pakietów książek, ofiarowanych przez naszych sponsorów Napisz w komentarzu wytypowany przez Ciebie Dom, w którym wiesz, że brakuje książek dla dzieci, a w ciągu tygodnia organizatorzy wybiorą szczęśliwców.

Zobacz ile nagromadziliśmy wspaniałości:
Pakiet nr 1 od Adrianny z bloga www.eratoczyta.pl. Książki są podarunkiem ode niej i jej rodziny, "Niepowszedni" od autorki- Pani Justyny Drzewickiej, a także część książek przekazała Ewelina Kania oraz Lucyna i Robert Stachyra 
 

 
Pakiet nr 2 został przygotowany przez dziewczyny z mojego KLUBU KSIĄŻKI "PRZECZYTAJ i PODAJ DALEJ - My już obrałyśmy swój cel. Nasze książki pojadą do Wrocławia do młodych kobiet z poprawczaka - mam nadzieję, że książki przypadną im do gustu. Z tego co wiem dziewczyny same prowadzą bloga i bardzo lubią czytać - postawiłyśmy zatem na nowości i bestsellery, by dziewczyny mogły być na czasie.

Zestaw nr 3 od Magdy z bloga www.tosimama.blogspot.com 

Pakiet nr 4 od Doroty z bloga https://100stronnagodzine.wordpress.com/

Pakiet nr 5 od Amelki z MojaPółka oraz Dyrekcji Przedszkola "Tęczowa chatka" z Wrześni. 

Pakiet nr 6 od Kasi z bloga YellowPear i anonimowego sponsora. 

Pakiet nr 7 od Madzi z bloga www.lekkaprzesada.pl 

Pakiet nr 8 od Magdy i jej rodziny, którzy prowadzą sklep www.indiaonline.pl. Część dochodów z ostatniego miesiąca, zdecydowali się przeznaczyć na książki dla dzieci w ramach naszej Akcji. 

Pakiet nr 9 od Kamili z bloga www.psychomologia.pl
 
Pakiet nr 10 od mieszkańców parafii pw. św Urszuli w Lichnowach i uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Malborku. Wszystko za sprawą i dzięki działaniom Kamili z bloga www.psychomologia.pl.
 
Pakiet nr 11 Monika z bloga www.niemieckizpasja.blogspot.com
Niemiecki z Pasją @niemieckizpasja.blog

Pakiet nr 12 od Marty z bloga www.zafascynowanazyciem.pl. Książki zostały podarowane przez uczniów szkoły podstawowej w Krzętowie. 
 

Pakiet nr 13 od Agaty z bloga www.mamol.pl
 
Pakiet nr 14 od Kapitana Nauki. Wydawnictwo przekazało swoją paczkę za pośrednictwem Gabrieli z bloga www.wyrodna.com
 
Pakiet nr 15. Książki od Mariusz Grubiński i Wydawnictwo Sofijka 

Pakiet nr 16 to książki, które przekazała Poczta Książkowa za pośrednictwem Zuzanny z bloga www.szufladopolka.blogspot.com 

Pakiet nr 17 od wydawnictwa EneDueRabe, które pozyskała dla akcji Marta z bloga www.rudymspojrzeniem.pl
 
Trochę się tego uzbierało. Jak widzisz, okazuje się, że ludzi z sercem na dłoni jest całkiem sporo. Japa mi się śmieje na myśl o minach dzieci, które dostaną tyle wspaniałości. To co pomożesz? Wskaż Dom Dziecka albo chociaż udostępnij post, by jak najwięcej osób dowiedziało się o tej wspaniałej kampanii. 

Więcej informacji znajdziesz na stronie wydarzenia oraz u organizatorów. Dagmara przygotowuje wpis podsumowujący całą kampanię. Jeśli więc jesteś ciekawa, gdzie trafiły nasze książki zaglądaj do Socjopatki.
 
 
Czy zdarzało Ci się robić coś wbrew swojej woli, tylko dlatego, że wypada? Czy zdarzało Ci się nie odmawiać, gdy cała Twoja dusza krzyczała NIE! Czy często rezygnujesz ze swoich planów, bo wypada zrobić coś innego? Czy robisz rzeczy wbrew własnej woli, by inni źle o Tobie nie pomyśleli? Pracujesz za dużo, jesteś zmęczona, przytłoczona obowiązkami, zestresowana? Nie masz czasu dla osób, dla których chciałbyś go mieć, ani na rzeczy, które chciałabyś robić? Jeśli tak, książka Sarah Knight "Magia olewania" jest właśnie dla Ciebie. Ona pomoże Ci ustalić Twoje priorytety i wreszcie stać się asertywną. Pokaże jak przejść od chęci do działania i zmieni całkowicie Twoje życie. Co Ty na to?

Gdy słyszę słowo magia - sięgam po to w ciemno - wszak to słowo kluczowe tego bloga. Dlatego z książką Sarah Knight z chęcią się zapoznałam. Jak się okazało, sama nie mam już  problemów z odmawianiem. Wspólne życie z mężem i pojawienie się dzieci pomogło mi bardzo przejrzyście uszeregować moje wartości i określić potrzeby oraz wypracowało we mnie postawę asertywną. Wiem jednak, że są osoby, które naprawdę tego potrzebują. No dobra, przyznam się, jest pewna dziedzina, w której i ja tego potrzebuję.

"Magia olewania" nawiązuje nieco do "Magii Sprzątania" Marii Kondo. O ile z tamtej mogłaś nauczyć się, jak odgracać swoją przestrzeń fizyczną, o tyle ta pomoże Ci odgracić swoją głowę z niechcianego poczucia winy, wstydu i niechcianych zobowiązań. Autorka stwierdza, notabene bardzo trafnie, iż poświęcamy zdecydowanie zbyt wiele energii na rzeczy/ludzi/czynności, które nie przynoszą nam ani satysfakcji, ani przyjemności. Zbyt mocno przejmujemy się opinią innych ludzi, przez co nie możemy być szczęśliwi. Przyznaj, ile razy porównywałaś się z koleżanką czy jakąś modelką w gazecie, gardząc własnym ciałem? Ile razy wyszłaś z psem bez makijażu kompletnie nie przejmując się tym, że ten młody i przystojny sąsiad zobaczy Cię z pryszczem na środku czoła, w wytartym i rozciągniętym dresie? No właśnie.
 
Sarah Knight opisuje dwuetapową metodę ZERO ŻALU, dzięki której zamiast przejmować się wszystkim i wszystkimi dookoła, zaczniesz liczyć się jedynie z ludźmi i dbać o rzeczy, które Cię uszczęśliwiają. I nie chodzi tu o olewanie, ale o zwykłe nie branie do siebie pewnych rzeczy, nie robienie czegoś wbrew sobie i swoim przekonaniom. Muszę przyznać, że takie nastawienie bardzo mi się podoba i stanowi mój punkt docelowy. Zbyt często ulegamy presji i wpływom. Za mocno bierzemy sobie opinię innych do siebie. Zbyt często się porównujemy. Bo przecież moje szczęście, dla kogoś może oznaczać totalną nudę lub wręcz karę. Minusem książki jest fakt, że autorka podaje często bardzo trywialne i prześmiewcze wręcz przykłady, nie podejmując tych ważniejszych i poważniejszych. Mimo to, pod płaszczykiem powierzchowności, odkryjesz bardzo mądre rady i trafne spostrzeżenia. Sarah Knight zdecydowanie ma rację. Nie przejmowanie się pewnymi rzeczami wyzwala. To istna magia. Taka mała rzecz, a sprawia że masz więcej czasu, energii, a nawet niekiedy pieniędzy.

"Magia olewania" to poradnik w iście amerykańskim stylu. Z dużym dystansem do życia i czytelnika, napisany w bardzo bezpośrednim tonie. Mobilizuje do przemyślenia pewnych spraw, daje kopa do zmian, momentami rozbawia. Czyta się bardzo lekko i szybko, ale jednocześnie pozostawia chwilę na zadumę, skłania do refleksji. Wydaje mi się, że czasem warto, jak radzi autorka, usiąść na dywanie i zrobić porządek w tej graciarni, jaką jest nasza głowa. Posegregować problemy, zdiagnozować, a potem zacząć działać. Małymi kroczkami do celu.

 
 
Jeśli Ty również potrzebujesz zmian, mam dla Ciebie dobrą wiadomość: mam do rozdania 2 egzemplarze "Magii olewania". Chcesz jeden?  
Zapraszam na facebooka na KONKURS!
 
 
 
Odkąd w naszym życiu pojawiła się Emi, wszystko stanęło do góry nogami. Wszystko się zmieniło. W tym zachowanie Majeczki. Tak, zdecydowanie ten miesiąc nie należał do najprostszych. Z jednej strony morze miłości do siostry, ciepło rodzinne i radość, a z drugiej zazdrość, histerie i awantury. No niestety. Nie udało się tego uniknąć. Zazdrość jest zrozumiała. W końcu do tej pory Maja była jedyną królewną w królestwie, a tu nagle coś odsuwa uwagę mamy, absorbuje na 90 % i nagle słyszy "za chwilę, muszę...".
 
Moje dziecko zamieniło się w miągwę. Płacze, urządza histerie, pruje się na całe gardło, rzuca na kolana. Ciężko w to uwierzyć, prawda? Ano. Niestety. Ja wychodzę z siebie i staję obok. Staram się. Naprawdę się staram, by zachować zimną krew i nie krzyczeć. Nie wychodzi mi. Czuję się podle. A za chwilę znów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jest słodką Majeczką, z jej mega cudnym uśmiechem, przytulaniem i pomaganiem.
 

W stosunku do Emi jest wspaniała. Kocha ją bardzo. Chce ciągle przytulać i dotykać. I choć pierwszy szał minął, już mi tak nie asystuje przy przebieraniu, czy karmieniu, to nadal stara się być blisko. Szczególnie, gdy zostajemy same w trójkę. Podaje mi rzeczy, sama karmi piersią Henia, wozi go w wózku. Udaje mnie. 
 
Jednocześnie przeżywa kryzys. Wciąż słyszymy, że nas nie lubi (za chwilę znów kocha) albo, że jest jej przykro (i tu w jednym słowie zawarty jest cały wachlarz emocji, których nie rozpoznaje i nie rozumie, wrzucając do jednego wora). Wchodzi wszędzie, kompletnie nie myśląc o konsekwencjach. Wiem. To małe dziecko. Wiem, to naturalne. Ale do tej pory była rozważna i ostrożna. Teraz biegnie, nie patrząc przed siebie, ciągle się przewraca, rozbija głowę o stół. Jest roztrzepana i ma naprawdę dziwne pomysły. Buzia jej się kompletnie nie zamyka. Nadaje już od 5 rano, aż do momentu, gdy pada. A nawet wówczas nie chce się położyć, tylko odstawia arię. 
 

Ale już widzę jak rozwija się w Niej poczucie humoru. Robi sobie żarciki, zaśmiewa w głos. Ciągle śpiewa, wymyśla własne piosenki, słowa. Tworzy. No i nieustająco biega. Choć o dziwo rowerek biegowy wciąż w odstawce. Boi się go. Nie chce. Nie akceptuje. Woli po prostu biegać. Po tacie to ma. Dla niej pojawienie się siostry to ciężkie przeżycie. Ciężkie i jednocześnie wspaniałe. Ciężko jest jej się przestawić. Jest zagubiona i walczy o naszą uwagę.


No dzieje się.
 
 

Lubisz czytać? To się dobrze składa, bo mam dla Ciebie książkę! A nawet kilka! Tak! Nie przesłyszałaś się. Mam dla Ciebie kilka fajnych lektur. Wymienimy się? Zupełnie bezkosztowo. Ty płacisz za wysyłkę do mnie, ja za wysyłkę do Ciebie. Wchodzisz w to? 22 kwietnia powiem Ci, jakie przygotowałam dla Ciebie książki.

Założę się, że w domu masz kilka pozycji, które stoją i tylko zbierają kurz. Przeczytane dawno temu, albo i wcale, bo dostałaś w prezencie i nie do końca odpowiada Twoim gustom. Masz takie? Mało kto z Nas sięga po książkę po raz drugi. Jest tyle utworów, że fajnie jest sięgać po nowe, poznawać i przenosić się za każdym razem w inny świat. Ale ceny książek nieco przytłaczają, a nie zawsze ma się ochotę czekać w kolejce do biblioteki. Co więcej, nie każda biblioteka stawia na nowości. A tymczasem inni czytają i lektury mają w stanie idealnym lub z niewielkimi śladami użytkowania. Dlaczego by się nie wymienić?

Wielką Wymianę Książkową "Przeczytaj i Podaj dalej" zorganizowałam pierwszy raz rok temu. Reakcja blogerów i naszych czytelników przeszła moje oczekiwania. Po pół roku później postanowiłam to powtórzyć. I wiesz co? To dopiero było szaleństwo. Istne igrzyska książkowe. Polowanie pierwsza klasa. Dlatego akcję organizuję i po raz trzeci. Tym razem angażując dzięki Ewelinie również vlogerów. Mam nadzieję, że dołączysz?


O co w tym chodzi? czyli Ogólne zasady Wielkiej Wymiany Książkowej: 


  • akcja trwa od 22 KWIETNIA do 1 MAJA b.r.
  • książkami się wymieniamy, nie sprzedajemy
  • książki wysyłamy listem poleconym

Jak dołączyć?



OSOBY PRYWATNE:
Czytelnicy swoje książki na wymianę mogą podawać w komentarzach do wpisów na blogach: tutaj na SAVE THE MAGIC MOMENTS, u mojej współorganizatorki na EWELINA MIERZWINSKA.PL (na obu blogach odbywać się będą linkowe party - a to oznacza, że pod wpisem z 22 kwietnia znajdziesz linki do wszystkich blogerów i vlogerów biorących udział w akcji) bądź pod wpisami na innych blogach. 

Zachęcam również do umieszczenia zdjęć książek dostępnych na wymianę na Instagramie i/lub Facebooku z wykorzystaniem hashtaga #przeczytajipodajdalej3 oraz oznaczniem @savethemagicmoments i @ewelinamierzwinska.pl


BLOGERZY/VLOGERZY:
Jeśli jesteś zainteresowana skontaktuj się proszę ze mną, a prześlę Ci niezbędne informacje dotyczące wyglądu posta oraz regulamin zabawy.
Mój email: magicmoments1983@gmail.com 


To jak? Dołączysz? Koniecznie do mnie napisz. A jeśli nie jesteś zdecydowana lub jesteś typowym chomikiem, który nie potrafi rozstać się ze swoim zbiorem, proszę bądź tak miła i pomóż mi rozpromować to wydarzenie. To dla mnie bardzo ważne. Jeśli możesz, zaproś swoich znajomych do wydarzenia na FB, udostępnij nasz baner, który jest dziełem Yummy Mummy Ideas (ten powyżej). 
Będę wdzięczna gdy PODASZ DALEJ udostępniając ten post, bo im nas więcej, tym lepsza zabawa, więcej książek i więcej ciekawych książek do wymiany. Pokażmy, że statystyki kłamią. Polacy czytają! Pomóż nam wypromować modę na czytanie.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda - zajrzyj do poprzedniej edycji! 
Więcej szczegółowych informacji odnajdziesz również na FB - na stronie wydarzenia - dołącz do NAS!


 
Ta wiosna zapowiada nam się nad wyraz intensywnie. I wcale nie mówię tu o naszych próbach uregulowania życia, kilku pobudkach nocnych, wstawaniu o nieziemskiej godzinie i ogarnianiu dwóch płaczących panienek. Mam na myśli bardziej przyziemne sprawy: wieczór kawalerski przyjaciela, Wielkanoc, wesele, pierwszy bieg Mai, jej trzecie urodziny, moje urodziny, mój pierwszy podwójny Dzień Matki, przymusowy remont i przeprowadzka na wieś do babci, a na koniec chrzciny Emilki. Tak w skrócie wygląda nasz plan do połowy czerwca. Dlatego tej wiosny jest 5 rzeczy, które bardzo bym chciała wprowadzić w życie.

1. ORGANIZACJA WYMIANY KSIĄŻKOWEJ

 

Kwiecień to miesiąc pod znakiem książek. Tak, tak. Po raz trzeci organizuję WIELKĄ WYMIANĘ KSIĄŻKOWĄ "Przeczytaj i Podaj Dalej" - przygotowanie takiej imprezy z noworodkiem na rękach to czyste szaleństwo. Tym większe, że tym razem partneruje mi mama, która również ma niemowlaczka - czyli Ewelina Mierzwińska. Zaproszenia rozesłane, czekam na odzew i na Ciebie lub Twoich znajomych. Bo do zabawy może przyłączyć się KAŻDY! Niebawem więcej info, a już teraz zapraszam Cię do dołączenia do wydarzenia na fb.

2. NAUKA MOTANIA 

 

Jeśli śledzisz mój Instagram, już wiesz, że zaczynamy naszą przygodę z chustonoszeniem. Strasznie się tego bałam i szczerze mówiąc nadal boję, ale wiem, że damy radę. Motanie nie jest jakieś strasznie skomplikowane, ale nie jest wcale tak łatwo dobrze dociągnąć chustę, by dziecko leżało w odpowiedniej pozycji. Póki co pomaga nam Gazela, potrzebujemy czasu i doświadczenia. Z Mają mi się nie udało. Byłam kompletnie spanikowana. Teraz też jestem, ale tu jest większa motywacja. I już mi się marzy udział w kursie tańca w chustach. Oj ale bym chciała! A w Łodzi jest taka szkoła!
 

3. ZŁAPAĆ RÓWNOWAGĘ

Obawiam się, że moja równowaga zależy w głównej mierze od równowagi mojej młodsze latorośli. Ale nie tylko. Potrzebuję czasu, by wszytko ogarnąć, przyzwyczaić się, przystosować do zmian. Jest już lepiej, więc jest dobrze. Potrzebuję tylko popracować na dzieleniem siebie w macierzyństwie oraz znaleźć w sobie nieznane mi dotąd pokłady cierpliwości. Ale wiem, że tam są. Muszę tylko nauczyć się z nich korzystać. 

4. SPACERY, SPACERY, SPACERY

 

Po porodzie długo nie wychodziliśmy. Bardzo chciałam by pierwszy wspólny spacer był rodzinny. Dlatego Emi nie wychodziła z tatą. Potem lało i lało, potem ja się rozchorowałam i suma sumarum wyszliśmy dopiero w trzecim tygodniu i to bez taty, a z babcią. Chciałabym bardzo to nadrobić. Z Majuchem spacerowałyśmy codziennie po kilka godzin. Czasem dwa, trzy razy dziennie. Teraz logistycznie ciężej nam się ogarnąć, ale całe szczęście pomaga nam babcia.

5. PÓŁ GODZINY DZIENNIE DLA SIEBIE

 

Nie kwadrans, nie pięć minutek, ale pół godzinki dziennie dla siebie. Potrzebuję tego jak powietrza. Pół godziny na książkę, na prysznic, na serial, na napisanie posta, a czasem po prostu pół godziny na kanapie, na rozmowie z mężem. Musi być i koniec. Po połogu odczuwam silną potrzebę zadbania o siebie, uzupełnienie szafy (pół ciąży nie wychodziłam z domu, więc mam braki), pracę nad sobą i chwilę na przemyślenia i ułożenia sobie pewnych spraw. Chyba każda z Nas tego potrzebuje prawda?
 
 
To tak po krótce. Oczywiście chciałabym więcej, ale jako mama ze stażem wiem, że za wiele nie ma co planować. Dzieci mocno plany modyfikują, a ja należę do tych, którzy dopasowują się do dzieci, a nie dzieci do siebie. Przynajmniej na tym etapie ich rozwoju. Wierzę, że życie trzeba brać takim, jakie jest TU i TERAZ. Nie oznacza to, że nie należy planować i moderować swojego życia. W końcu każdy z Nas jest kowalem swego losu. Ale moim zdaniem należy cieszyć się tym, co się ma, doceniać, dostrzegać magię. Nie porównywać się z innymi, nie żałować, bo życiem trzeba się delektować. Działać ale czując motywację, a nie przymus. Modyfikować plany, kuć żelazo póki gorące i korzystać, gdy natrafia się okazja. Mieć realne plany, ale i w głowie marzenia. Na wszytko przychodzi pora i miejsce.
A Ty jakie masz plany na wiosnę?