MAGIA ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

20 grudnia 2013


Nareszcie idą Święta. Dla mnie to magiczny czas. Czas powrotu do dzieciństwa. Czar wspomnień. Przyznam jednak, że co roku coraz ciężej przychodzi mi odczuwanie świątecznej atmosfery, tego przyjemnego napięcia, wyczekiwania na 24. grudnia. Na początku myślałam, że z tego może się wyrasta. Prawda jest jednak taka, że Święta to przede wszystkim czas na zatrzymanie się, spędzanie czasu z rodziną. Nie mylcie tego z obżarstwem przed telewizorem. W dzisiejszych czasach ogarnia nas świąteczna gorączka, a raczej świąteczny szał. I tak już od 2 listopada. Nie przeszkadza Wam to?
Bo mnie tak. Uważam, że powinien być zakaz wystawiania choinek i sprzedawania czekoladowych Mikołajów w marketach przed grudniem. Ta wszechobecna narzucająca się komercja zabija ducha Świąt. A ludzie to łykają. Zapominamy, że Święta to przede wszystkim czas dla bliskich. Prezenty są miłe, ale czy zastąpią czas spędzony razem?

 To mój kochany dziadziuś
Ja Boże Narodzenie kocham, bo mam z tego okresu najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa. Kiedy rodzina była liczna, kiedy żyła jeszcze babcia i dziadek. Wszyscy się uśmiechali. Wszyscy robili coś razem. Co prawda babcia przez kilka dni nie wychodziła z kuchni, ale pamiętam, że zawsze się uśmiechała. Pamiętam, jak dziadek dostawał po łapkach za podżeranie. Zawsze była wrzawa. Przyjemna wrzawa. Pamiętam te przygotowania.

Najbardziej jednak utkwiło mi w pamięci ubieranie choinki z dziadkiem. To był nasz rytuał. Tylko ja, mój dziadek i nasza choinka. Żałuję, że nie mam zdjęcia, które utrwaliłoby ten moment. Zostało tylko wspomnienie. Wspomnienie, które bardzo skrzętnie pielęgnuję. 

Pamiętam też wyczekiwanie na pierwszą gwiazdkę i lepienie bałwana. Ahhhh białe święta. Bardzo za takimi tęsknię. Śnieg nadaje im czegoś magicznego. I smaki - moje ulubione trio: pierogi, makiełki i kapusta z grochem. Mniam, mniam...

W tym roku przygotowania do Świąt rozpoczęłam od budowania nastroju, postanowiłam 
zrobić pachnący sosną i szyszkami stroik

Gdy odeszli dziadkowie, Święta już nigdy nie były takie same. Do czasu, gdy poznałam mojego męża. Wyprowadziliśmy się. Zamieszkaliśmy w przytulnej kawalereczce, którą wciąż wspominam z sentymentem. Myślę, że naszych pierwszych wspólnych Świąt nie zapomnę nigdy. Wcale nie dlatego, że pierwszy raz w życiu miałam żywą, pachnącą choinkę (mikroskopijną, ale uroczą). Ale dlatego, że byliśmy razem. Magię Świąt tworzą bliscy. Fakt, że są wówczas z nami, że rysujemy wspólnie piękne wspomnienie, obrazek, który trzymamy w serduchu przez długie lata.

Nasza choinka niestety sztuczna ale za to prawdziwe, naturalne dekoracje. Tak jak
 lubię:szyszki, słomkowe ozdoby i pierniczki - zapach jest cudny!

W tym roku Święta będą jeszcze bardziej magiczne, bo rodzinka się powiększa. Groszek jeszcze w brzuszku ale już z nami. Ahhhh co to będzie za rok...
ps. Niestety jak się okazało przez całe moje życie nie robiliśmy zdjęć ze Świąt Bożego Narodzenia. Pora to zmienić.  W tym roku aparat idzie w ruch. 

Nie brakuje też kilku drewnianych zawieszek

Czas przejść do najprzyjemniejszej części, czyli pakowania prezentów. Muszę przyznać, 
że lubię to nawet bardziej niż ubieranie choinki.


Arsenał przygotowany
W tym roku moi bliscy dostaną takie cudeńka. Jak wam się podoba?

A oto rezultat mojej 3 godzinnej pracy :p

Choinka wygląda teraz tak - aż miło popatrzeć. Specjalnie ubieram ją wcześniej 
i pakuję prezenty, żeby się tym widokiem nacieszyć
A teraz niespodzianka! HA - HA! Opadło Wam wszystko z wrażenia? Mnie też jak 
zobaczyłam zdjęcie. Nie mogłam się powstrzymać, by nie przymierzyć
 jednego z prezentów. W końcu sama Was zachęcałam to kupienia
 pidżamki - śpioszek dla dorosłych. Totalny odjazd. Będzie śmiechu co nie miara! 
WESOŁYCH ŚWIĄT!




 

Zobacz także

5 komentarze

  1. Cudny, cieplutki, uroczy post z przepięknymi zdjęciami, wzruszającymi opowieściami i prezentami niczym dzieła sztuki :) ahhh ...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie, śpioszek miażdży, też chcę taką piżamę!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dziękuję :D
    Julitka polecam - takie cudeńko dostaniesz w New Look :D - nie mogłam się powstrzymać, żeby tego zdjęcia nie wstawić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przyjemnie jest tutaj u Ciebie:) Każdy artykuł ma w sobie coś magicznego. Choć temat trochę off to piękne dekoracje świąteczne;):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie Ci dziękuję. W tym roku na prawdę się napracowałam nad tymi prezentami :) Na szczęście bliscy to docenili :) A ja uwielbiam obdarowywać prezentami, zwłaszcza, gdy są pięknie zapakowane :)

      Usuń