Świąteczny piernik

12 grudnia 2013



piernik
Święta Bożego Narodzenia kojarzą mi się przede wszystkim z przyjemnymi zapachami unoszącymi się z kuchni. Mmmm... ten cudowny korzenny zapach piernika. To jest właśnie to, czym chciałabym się dziś z Wami podzielić. Wiem, wiem. Prawdziwy piernik powinien być robiony kilka tygodni wcześniej i sobie poleżakować, aby zmieknąć, ale ja zawsze z cierpliwością byłam na bakier, więc chyba bym oszalała sprawdzając codziennie, jak wygląda. Z tego względu wybrałam coś prostszego w formie. Zapewniam, że zarówno smak, jak i zapach będzie nieziemski.
 

Składniki: 
3 szklanki mąki
1 szklanka cukru
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka kakao
1 opakowanie przyprawy do piernika bądź własna mieszanka przypraw wedle preferencje np. cynamon, kardamon, gałka muszkatołowa, goździki, imbir.1 opakowanie cukru waniliowego
3 jajka
słoik powideł śliwkowych (najlepiej z domowej spiżarki)
1 szklanka mleka/maślanki
3/4 szklanki oleju
bakalie wedle uznania (ja najbardziej lubię po prostu orzechy włoskie, ale nic nie stoi na przeszkodzie by dodać np. suszone daktyle, rodzynki)
 


Wykonanie

  • Przygotowanie jest szalenie proste. Najpierw mieszamy składniki suche, a następnie po dodaniu składników mokrych miksujemy całość. Na koniec dodajemy bakalie. 
  • Ciasto pieczemy około 45 minut w temperaturze 200˚C. Najlepiej sprawdzić drewnianym patyczkiem lub widelcem, czy w środku ciasto nie jest mokre.
  • Kiedy piernik ostygnie zabieramy się za polewę czekoladową. Gotową do podgrzania dostaniecie w sklepie spożywczym. Ja natomiast polecam wykonanie jej samodzielnie z poniższego przepisu.



Składniki na polewę: 
2 łyżki masła
4 łyżki cukru
3 łyżki kakao
5 łyżek śmietany kremówki (czyli 30% lub 36%)



Wykonanie:

  • Wystarczy roztopić w garnuszku masło z cukrem. Dodać kakao oraz śmietanę cały czas mieszając. Gotować krótko do zgęstnienia. Pamiętajcie, że polewa gęstnieje stygnąć, więc udekorujcie ciasto dopiero po zgęstnieniu. Na wierzch warto ułożyć kilka orzechów bądź bakalii.


Voila! Smacznego!


Zobacz także

5 komentarze

  1. No i teraz będę musiała zrobić ;) hehe. Koniecznie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja się piszę na degustację :D - M.

      Usuń
    2. Oczywiście :) choć mam pietra, bo i tak pewnie nie będzie tak dobry jak Twój :) a korci mnie by do niego dodać pokruszoną gorzką czekoladę :)

      Usuń
    3. to może być ciekawe rozwiązanie - aczkolwiek czekoladowa jest polewa, więc trzeba uważać, by piernika nie zamienić na czekoladowe ciasto z przyprawami korzennymi. A jestem pewna, że wyjdzie Ci równie dobry, jak nie lepszy! :D
      M.

      Usuń
    4. ja uwielbiam ciasta czekoladowe, więc się nie obrażę jeśli taki wyjdzie ;D choć masz rację, że jak się doda mało czekolady do środka to powinno być idealnie - bo będzie i piernikowo i czekoladowo :)

      Usuń