Rozgrzewająca herbatka z owocami

5 lutego 2014


W zasadzie już od dawna nosiłam się z zamiarem przedstawienia Wam przepisu na tą wspaniałą herbatę, która dla mnie jako "ciężarówki" jest idealnym substytutem grzańca galicyjskiego :) Wspominałam Wam o niej w komentarzu pod zimowym postem. Jest genialna, kiedy zmarzniecie po jesienno-zimowym spacerze lub kiedy bierze Was przeziębienie. Do tego jest mega prosta w przygotowaniu i na prawdę przepyszna.

owocowy grzaniec


Potrzebne Wam będą jedynie:
ulubiona czarna herbata
sok malinowy lub konfitura malinowa/purée malinowe
3 plastry pomarańczy
3 plastry jabłuszka
opcjonalnie kilka listków świeżej mięty.

Ja użyłam naturalnego soku robionego przez naszą ciocię. Idealne będą też konfiturki malinowe, które osadzą się na dnie kubeczka. Owoce pokrójcie w drobne kawałki. Ja obrałam je ze skóry z wygody, bo popijając herbatę lubię je wyjadać, lecz jeśli chcecie zaimponować gościom zostawcie ze skórką. Napój będzie bardziej aromatyczny i kolorowy. Opcjonalnie możecie też dodać gałązkę świeżej mięty - dodaje świeżości. 
I co rozgrzało? 



grzaniec

Zobacz także

8 komentarze

  1. Zdecydowanie mój numer 1 po naszej wizycie w La Vende! Cudo! Ja jeszcze ostatnio zaczęłam ścierać troszkę imbiru - dzięki temu jest ostrzejsza i bardziej rozgrzewająca :) Mmmm... rozmarzyłam się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wiesz na imbir jestem uczulona :( ale jak najbardziej można dodać! :)
      To na co czekasz? Do roboty :)

      Usuń
  2. alternatywa: zastąpić maliny sokiem z czarnego bzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmmm :) I like it :) trzeba będzie spróbować :) dzięki za podpowiedź Seb :)
      serdecznie pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ale pysznie wygląda;) Ja zwykle dodaję pomarańcze i sok malinowy, nie pomyślałabym o tym, by dodawać jabłka;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A smakuje super :) gwarantuje. Spróbuj też dodać miętę bo warto :) Ja muszę wypróbować sposób Sebastiana i zamienić malinę na czarny bez - jestem bardzo ciekawa, takiej mieszanki :)

      Usuń
  4. Mmm taka herbatka jest wprost idealna na takie ponure dni jakie są ostatnio. A po spacerze z maluszkiem tym bardziej. Moje słońce jest młodsze od Twojego o miesiąc ;)
    Tak na marginesie to czytam Twoje notatki od kilku dobrych miesięcy i gratuluje bloga jest naprawdę bardzo interesujący i taki 'ciepły' ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :))))) Cieszę się, że Ci się podoba i że jesteś ze mną :)
      Pozdrawiam ciepło kruszynkę. Chłopiec czy dziewczynka? Fajne te szkraby co? Takie to maleństwo, a tak zmienia życie i spojrzenie na świat :)

      Usuń