Liebster Blog Award

15 marca 2014

 Moi Drodzy,

Ostatnio spotkało mnie bardzo miłe wyróżnienie, za co chciałam serdecznie podziękować. Otóż zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez autorkę Coconut's Beauty. To super uczucie, gdy są tam w sieci ludzie, którzy polubili mojego bloga, moje wpisy, zdjęcia, mnie. 


Z przykrością jednak muszę przyznać, że nie jestem zwolenniczką jakichkolwiek łańcuszków. Tak samo, jak nie publikuję komentarzy - spamów, tak samo nigdy nie rozpowszechniam łańcuszków (u mnie na blogu ich nie odnajdziecie). Wspieram blogi, które mi się podobają na swój własny sposób :) Dlatego niestety "nie podam dalej", jednak z przyjemnością odpowiem na postawione pytania. Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie.



Dla tych, którzy nie wiedzą, o co kaman już przybliżam. Otóż "nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

Oto pytania postawione przez  Coconut's Beauty:
1. Dlaczego postanowiłaś założyć bloga?
2. Jakie jest Twoje motto życiowe?
3. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
4. Jakiego trendu nie rozumiesz w makijażu?
5. Gdybyś miała możliwość to jaki zabieg byś wybrała w spa?
6. Czego nie rozumiesz w dzisiejszym świecie?
7. Co lubisz w sobie najbardziej?
8. Jakie cechy powinien mieć przyjaciel?
9. Ile pieniędzy jesteś skłonna wydać na kosmetyki?
10. Twój kosmetyczny grzech.
11. Jaki jest Twój ulubiony produkt do pielęgnacji?

A oto moje odpowiedzi:
1. Z zamiarem założenia bloga nosiłam się już od dłuższego czasu. Chciałam zrobić coś dla siebie, stworzyć własną przestrzeń. Potrzebowałam miejsca, gdzie mogę się uzewnętrznić, wyrazić siebie. Pragnęłam zapisać "magiczne chwile", które są tak ulotne i, o których w wirze życia, tak szybko zapominamy. Blog ma mi o nich przypominać. Przy okazji chciałam ludziom przypomnieć o ich istnieniu.
2. Moje motto życiowe? Hmnnn jest ich całkiem sporo, ale chyba najważniejsze to: "doceniaj i ciesz się tym, co Ci przynosi życie" Mój dziadek mawiał, że nigdy nie wiesz, co cię czeka za rogiem. I miał rację. Staram się doceniać każdą chwilę i wyciągać z niej maximum. Szczególnie wnioski na przyszłość.
3. To akurat proste: RODZINA: mój kochany mąż i mój coraz większy "Bąbelek". 
4. Nie podążam za trendami. Jeśli chodzi o kolorowe kosmetyki jestem minimalistką. Natomiast nie jestem w stanie zaakceptować dziewczyn, które nakładają całe opakowanie tuszu na jedno oko. Takie ociekające tuszem rzęsy są okropne. I brak umiejętności malowania. Warto czasem przejrzeć się w lustrze.
5. W spa.... każdy, po kolei. Chciałabym wypróbować wszystkie. Kocham być rozpieszczana, a najbardziej lubię mizianko, czyli masaże. Do tej pory najbardziej przypadł mi do gustu masaż gorącymi kamieniami. Bajka :) Polecam.
6. W dzisiejszym świecie nie rozumiem egoizmu i materializmu. Ludzi, którzy ponad własne dzieci przedkładają pracę, kompletnie się nimi nie interesując. Takich, którzy kupią nastolatkowi iPhona, ipada, Conversy, Huntersy i inne cuda techniki, czy markowe rzeczy, a nie spędzą z nimi jednego popołudnia. Nie rozumiem braku uprzejmości, umiejętności uśmiechnięcia się do drugiej osoby, wyścigu szczurów w pracy, szacunku do drugiego człowieka, skrupułów, szczerości. A na dzień dzisiejszy nie rozumiem braku szacunku wobec ciężarnych, zwłaszcza przez inne kobiety.
7. O matko... nie wiem. Mało się skupiam na swoich zaletach. Raczej pracuję nad tym by zniwelować wady. Chyba najbardziej lubię swoje zasady i to, że żyję według mojego kodeksu moralnego :), a najwięcej we mnie chyba ciepełka i miłości (choć nie zawsze prowadzi mnie to w dobrą stronę, to uważam, że lepiej mieć twardą dupę, niż twarde serce).
8. To już łatwiej. Prawdziwy przyjaciel powinien być przede wszystkim zawsze szczery i lojalny. Powinna być to osoba, na którą zawsze możesz liczyć, przy której zawsze możesz być sobą, która potrafi cieszyć się Twoim szczęściem i strzelić w papę, gdy widzi, że popełniasz błąd (a nie siedzieć cicho). Osoba, która jak rodzina, nie zniknie z Twojego życia. Dla mnie prawdziwy przyjaciel to taki, z którym zawsze mam o czym rozmawiać, mimo dzielących nas różnic i etapów w życiu, czasem kilometrów.
9. Mało. Nie lubię kupować drogich kosmetyków. Przyczyna jest prosta: wszystkie mają te same składniki. A bardzo często te tańsze, zwłaszcza polskie, są o wiele lepsze i zdrowsze niż te słynące z marki. Wolę ciuszki :) zdecydowanie.
10. Póki co, nie mam.
11. Kocham dermokosmetyki i mam dziwną słabość do pomadek i błyszczyków. Na studiach w kieszeni miałam ze 2 pomadki w jednej kieszeni, trzecią w drugiej kieszeni i jeszcze ze 2 czy 3 znalazło się w mojej torebce. Do dziś nie wychodzę z domu chociażby bez jednej.

O kurcze, ale mi osobisty wyszedł ten post. Nie spodziewałam się ;p
Miłego weekendu wszystkim,


 M.

Zobacz także

4 komentarze

  1. Super, że mogłam Cię poznać nieco lepiej:) dużo buziaków i pozdrowionka dla Ciebie i bąbelka:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękujemy, również pozdrawiamy cieplutko :)

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź i szanuję Twoją wolę. :) W wielu aspektach się z Tobą zgodzę. w Tym świecie ludzie są nieczuli i zbyt skupiają się na rzeczach materialnych, są oziębli. Też uwielbiam pomadki ochronne. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja Ci dziękuję za nominację :) Bardzo mobilizująca i dająca radość nagroda. Cieszę się niezmiernie, że Cię nie uraziłam. Pozdrawiam serdecznie i wysyłam dużo słonka :)

      Usuń