Ciasto truskawkowe z bydyniem i maślaną kruszonką

8 czerwca 2014


Oj zapachniało latem. I to wcale nie za sprawą temperatury, lecz truskawek. Dla mnie właśnie te owoce były zawsze wyznacznikiem lata. Gdy byłam malutka, pół roku spędzałam u dziadka na działce. Rosły tam chyba wszystkie możliwe owoce. Jednak najbardziej wyczekiwałam truskawek. Codziennie chodziłam w pole, sprawdzając czy już dojrzały. Całe szczęście dziadek miał cudowną odmianę słodziusieńkich truskawek, które już żółte były słodkie jakby je cukrem posypał. Mniam, mniam. Dla mnie truskawki oznaczały lato i wakacje.



W tym roku nie mogę obżerać się owocami jak zawsze. Zaczynam od pojedynczych sztuk, sprawdzając czy moje dziecię nie ma uczulenia (karmię cycem). Na truskawki nie ma. Yupiiii. Wczoraj mąż kupił cudne, pachnące, świeżusieńkie truskaweczki na rynku. Postanowiłam się odprężyć w kuchni. Sobota, gazela w domu, większy spokój i odprężenie. A ja kocham piec. Poza tym wychodzi mi to lepiej niż gotowanie :) Dlatego dziś chciałam się z Wami podzielić przepisem na pyszne ciasto truskawkowe z budyniem i maślaną kruszonką. Przy pieczeniu w kuchni roznosi się niebiański zapach lata. A nic tak nie relaksuje, jak piękny zapach kojarzący się z dzieciństwem i beztroską.

Składniki:
200 g masła
160 g cukru (najlepiej drobnego do wypieków)
szczypta soli (opcjonalnie)
4 jajka
200 g mąki pszennej
opakowanie budyniu waniliowego (bądź 40 g mąki ziemniaczanej)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
600 g truskawek

Wykonanie:

  • Na początek mikserem należy utrzeć masło z cukrem na puszystą masę dodając odrobinę soli. 
  • Następnie jedno po drugim wbijamy jajka, ucierając po dodaniu każdego z nich. 
  • Mąkę, budyń oraz proszek do pieczenia należy przesiać przez sitko, a następnie wymieszać z mokrymi składnikami szpatułką. 
  • Blachę o wymiarach 20 x 30 należy wyłożyć papierem do pieczenia i przełożyć do niej ciasto. Wyrównać. Potem wyłożyć umyte i pokrojone truskawki bez szypułek. Owoce rozłóżcie rozcięciami ku górze. Po przygotowaniu ciasta czas na przygotowanie kruszonki. 


Składniki na kruszonkę
150 g mąki pszennej
100 g schłodzonego masła
50 g cukru pudru

  • Masło należy pokroić na drobniejsze kawałki. 
  • Wszystkie składniki wrzucić do naczynia, a następnie rozetrzeć między palcami na kruszonkę. 
  • Jeśli kruszonka wyjdzie zbyt mokra, dosypać trochę mąki. Latem często się lepi, dlatego warto mieć zimne dłonie bądź włożyć masę na chwilę do lodówki. Kruszonką równomiernie sypiemy ciasto z truskawkami. 
  • Piec w temperaturze 175ºC przez około 45 minut. Pamiętajcie by sprawdzić patyczkiem, czy spód jest suchy :)



Ja ciasto wszamałam dziś na tarasie u rodziców. Rewelacja. Ahhh w końcu troszkę odpoczęłam :)

Przyjemnych wypieków!

Z nie takim małym żebrzącym sierściuszkiem :)

M.




Zobacz także

12 komentarze

  1. Smakowicie :) Chyba poproszę mojego Najlepszego Na Świecie Męża żeby upiekł takie pyszności (jemu lepiej to wychodzi niż mnie,hehe).
    PS Świetnie wyglądasz, wcale nie jak zmęczona, debiutująca mama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheh, dobrze mieć takiego męża :) Mój też miał swój udział. Uwielbiam wspólne gotowanie, choć później słyszę, że wykorzystuję :) ale mnie sprawia przyejmność jak jesteśmy razem w kuchni, czy to na posiłku czy przygotowując posiłek :)

      Usuń
  2. Jaki cudowny taras! No a Ty wciąż wyglądasz jak nastolatka a nie mama kilkutygodniowego malucha! ;) Jejku, aż zaczęłam się autentycznie cieszyć na myśl, że niedługo (wreszcie!) przeprowadzimy się do mieszkania z piekarnikiem! Od 5 lat nic nie upiekłam, ale to się zmieni! Będę królową ciast!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeja dziękuję bardzo. Wczoraj pierwszy raz od porodu naprawdę się zrelaksowałam, to pewnie dlatego tak dobrze wyglądam na wypoczętą :)
      Trzymam kciuki za Twoje wypieki. Tylko pamiętaj nigdy nie piecz jak na dworze temperatura powyżej 25 stopni bo też się upieczesz :) Ja na całe szczęście ciasto piekłam w sobotę wieczorem, jak mała poszła spać. Wczoraj bym skisła w tej kuchni :)

      Usuń
  3. W ogóle nie widać, abyś dopiero co urodziła! Wyglądasz cudnie!!!!
    A na ciastko kiedy mogę wpaść??:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeja dziękuję Wam bardzo :) Jak miło słyszeć takie rzeczy. Zwłaszcza w połogu. Serio. To niesamowicie pomaga. Bardzo dziękuję :)
      Jej to chyba muszę upiec kolejne, bo z tego nic nie zostało :) Ale coś się wymyśli :) No problemo :)

      Usuń
    2. No to czekam kochana na kolejną blaszkę:):)
      Naprawdę wyglądasz bardzo dobrze:):)
      Dobrze, że sobie odpoczęłaś:):)
      pozdrawiam Cię cieplutko

      Usuń
    3. Dziękuję :)) hehehe, oka postaram się coś niebawem upichcić :) niech no tylko miną upały :)

      Usuń
  4. Kochana upały mają minąć już weekend, także ja też czekam na kolejny przepis bo ten wygląda na bardzo bardzo smakowity. Jak go zrobię to się pochwalę czy wyszedł mi taki jak na zdjęciach :).
    Ps. Wyglądasz super, widać szczęście i radość na Twojej buzi. Pięknie całus :) ANIA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kochana jak coś czuj się zaproszona :)
      ps. jakbyś pierwszy raz od miesiąca usiadła z ciachem w łapie i usłyszała: "odpocznij, kiedy masz okazję" to też byś miała szczęście na twarzy wymalowane :) Dziś już tak dobrze nie ma - cały dzień płacz :( maleństwo też nie lubi takiego gorąca...
      całujemy cioteczkę :)

      Usuń
  5. I poczułam wakacje :) Uwielbiam ciasta owocowe a mój mąż zawsze wyjada kruszonkę:)
    Pozdrawiam
    martaimama.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Truskawunie już są :) Więc polecam :) My obydwoje o kruszonkę się zabijamy :)

      Usuń