Batonik owsiany z nutellą

4 lipca 2014

Rozkręciłam się z ciastami. Czyli powolutku wszystko wraca do normy. Wbrew pozorom, latem zawsze mam większą ochotę na wypieki niż zimą. O zgrozo, bo włączony piekarnik w upale nie jest najlepszym pomysłem. Ale, jak mam ochotę? Nawet mąż się nie skarży, bo jak tu na mnie krzyczeć, skoro pod nos podtykam mu takie słodkości. 

Właśnie. Mąż. W ubiegłą niedzielę obchodził imieniny. Zwykle świętujemy i obsypujemy się prezentami. Jak już wiecie kocham robić niespodzianki. W tym roku miałam nieco utrudnione zadanie. Mam w domciu małego, słodkiego czasopożeracza, który mi na nic nie pozwala. A nie wyobrażam sobie nie dać bliskiej osobie prezentu. Tak zostałam wychowana. Jak jest powód, to się świętuje. Prezent należy dać zawsze. Postanowiłam więc coś zrobić. W  końcu takie gesty liczą się najbardziej. Tak więc po ciastach owocowych nadszedł czas na ucztę dla prawdziwego łasucha. A co mój łasuch lubi najbardziej? Nutellę!


Polecam. Przepis jest naprawdę banalny i szybki. Smakuje wybornie. W końcu jest z nutellą :)

Składniki:
2 szklanki płatków górskich
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
1 i 3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki cukru wanilinowego
250g masła w temperaturze pokojowej
150g gorzkiej czekolady o zawartości 60 % kakao
1/2 szklanki śmietanki 30% lub 36%
6 dużych łyżek nutelli 


Wykonanie
  • Na wstępie mieszamy płatki owsiane, proszek do pieczenia, mąkę, cukier oraz cukier waniliowy. Do tego dodajemy posiekane w kawałki masło i rozcieramy całość palcami na kruszonkę.
  • Kruszonka zlepi się w zbitą masę, którą należy przedzielić na 2 części. Jedną proponuję zrobić nieco większą i wyłożyć nią spód blaszki (ja użyłam 20 x 30), lekko dociskając. Pamiętajcie, żeby wyłożyć blachę papierem do pieczenia. Resztę włóżcie na chwilę do zamrażalnika.
  • W tym czasie w rondelku rozgrzejcie śmietanę. Dodajcie czekoladę oraz nutellę i podgrzewajcie na małym ogniu, cały czas mieszając, aż powstanie jednolita pyszna masa. Do oblizywania łyżki z pewnością ustawi się kolejka.
  • Powstałą masę czekoladową wylejcie na kruszonkę na blaszce. Wygładźcie powierzchnię łychą, a wierzch posypcie kruszonką z zamrażalnika.
  • Piec należy około 45 minut w temperaturze 180 ºC
Prawda, że dziecinnie proste?
A dla tych, którzy lubią wersję bez czekolady polecam moje ulubione batoniki zbożowe. Przepis znajdziecie o tu :)

Jak widzicie Gazela była zadowolona. O to chodziło :)

M.

Zobacz także

3 komentarze

  1. Wygląda pysznie, też spróbuję w najbliższej przyszłości. Właśnie zajadam pyszne czekoladowe ciasteczka (w końcu kupiłam ten ekstrakt waniliowy i zrobiłam)... pycha!:)

    :*:*:*
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Ale się cieszę, że wypróbowałaś przepis :) Mówiłam, że są cudne :)
      Ściskam mocno :***

      Usuń