Pyszna PAVLOVA

22 października 2014


Pavlova. Beza wszystkich bez. Z wierzchu, po bokach i na spodzie idealnie chrupiąca, w środku piankowa i wilgotna. Delikatna, imponująca. Zawsze zrobi wrażanie. My swoją upiekliśmy babci z okazji imienin. Palce lizać. Dawniej jedynie obiekt moich westchnień. Nie wiem czemu, ale ten piękny tort bezowy mnie przerażał. Nie wierzyłam, że uda mi się go upiec. Okazało się, że nie taki diabeł straszny. Ba, nawet to całkiem proste. Nie potrzebujecie wielu składników. Krem możecie zrobić z mascarpone tak, jak ja w poniższym przepisie, bądź najzwyczajniej w świecie ubić śmietanę kremówkę. Owoce również mogą być dowolne.

Składniki na bezę:
6 białek
300 g cukru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka białego octu winnego

Składniki na krem:
125 g mascarpone
1 łyżka cukru wanilinowego
125 ml śmietanki kremowej 30% lub 36% (porządnie schłodzonej)

Owoce z polewą:
4 figi lub inne owoce np. maliny, truskawki
3 łyżki płynnego miodu 
1 łyżeczka soku z cytryny
ziarenka wyłuskane z laski wanilii

Wykonanie
  • Przede wszystkim proponuję bezę zrobić dzień wcześniej. Na spokojnie. Żeby zdążyła wyschnąć. A robi się ją nieprawdopodobnie łatwo. Wystarczy ubić białka. Nie koniecznie na sztywno. Pod koniec stopniowo dodawać po łyżce cukru, przez cały czas ubijając. Długo i dokładnie miksować po każdej dodanej porcji cukru. Na sam koniec dodać łyżeczkę mąki ziemniaczanej i łyżeczkę octu. Ponownie zmiksować. Beza powinna być sztywna, gęsta, perłowobiała i błyszcząca. Pamiętajcie, że białka to nie śmietana, nie da się jej przebić, więc spokojnie miksujemy bez obaw, że się nie uda.
  • Blaszkę należy wyłożyć papierem do pieczenia. Na osobnej karcie papieru wyrysować okrąg o średnicy ok. 23 cm. I właśnie na ten okrąg wykładamy delikatnie naszą bezę. Delikatnie rozsmarowujemy, a następnie szpatułką podnosimy boki. Ponoć należy to zrobić, jak najmniejszą ilością ruchów, aby beza pięknie urosła.
  • Ja wstawiam bezę do rozgrzanego do 180ºC, a po 5 minutach redukuję do 150ºC i tak piekę przez 1,5 godziny. Jednak jeśli macie czas, a zależy Wam na tym by beza zachowała swój biały kolor pieczcie ją przez 30 minut w 120ºC a następnie zmniejszcie temperaturę do 100ºC stopni i zostawcie ją w piekarniku na minimum 3 godziny. Bezę schładzamy w wyłączonych piekarniku
  • Następnego dnia przygotowujemy krem. Miksujemy mascarpone wraz z cukrem waniliowym, dodajemy śmietanę i dalej ubijamy około 2 minut, aż masa zgęstnieje. I tu musicie uważać, bo jak będziecie miksować za długo śmietana się zważy. Krem delikatnie wykładamy na bezę i odstawiamy do lodówki.
  • W tym czasie kroimy owoce (jeśli używacie fig tak, jak ja) i przygotowujemy sos. A to już trwa chwilę, bowiem zwyczajnie mieszacie płynny miód z sokiem z cytryny i ziarenkami wanilii. Następnie owoce wykładamy na krem. Polewamy sosem i gotowe.
  • Przed podaniem należy schłodzić minimum pół godzinki w lodówce.


I co proste, prawda? A jakie pyszne. 
Jeszcze jedno. Pamiętacie, że beza może popękać. To absolutnie nic złego. 
Pozdrawiam i życzę smacznego!

 M.

Zobacz także

14 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. HEhhe, dzięki. Szczerze polecam. Wykonanie jest proste, a w rzeczywistości wygląda dużo lepiej. Zdjęcia mi nie wyszły najlepiej :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Oj było :) Mąż ostatnią porcję (była podwójna) wyjadał już z patery :) Poszło w pół godziny :)

      Usuń
  3. Mmmm... znowu pyszności! Chyba spróbuję wszystkich Twoich przepisów, bo jak dotąd każdy był rewelacyjny! W ten weekend upiekę ciasto owsiane z nutellą, trzymaj kciuki!:)

    :*:*:*
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Koniecznie daj znać, jak wyszło :) No i jak smakowało :)
      Bardzo się cieszę, że przepisy Ci się podobają :)
      Pozdrawiam :****

      Usuń
    2. kupiłam nutellę i już zdążyłam się do niej dobrać! oj niedobrze:(

      btw, na ostatnim zdjęciu na Instagramie Maja jest do Ciebie tak podobna, że szok! (piszę tu, bo nie mam konta, ani nawet smartfona, żeby je założyć)

      Usuń
    3. Oj chyba ciasteczek nie będzie :P
      Ostatnio często to słyszę :) Dziękuję :) I dziękuję, że pomimo brak możliwości i tak mnie śledzisz :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
    4. muszą być! to w ramach odwdzięczenia się, dla mojego chłopaka:) ale spokojnie, kryzys zażegnany, skończyło się na 2 kanapkach i tyle:D

      Usuń
    5. Ooooo to podziwiam silną wolę :) Ja przed Gazelą Nutellę muszę chować :)
      Miłych wypieków :)

      Usuń
  4. Zdjecia znakomite, a beza zjawiskowa, chociaz beza to nie moja bajka. Az mi ciarki po ciele ida na sama mysl, jak ona skrzypi pod zebami.. znacie to uczucie?
    P.S. nasze spacerki w wozku znacznie sie polepszyl, a to zaslugactego, ze mieszkamy w strej dzieonicy miasta, ktora jest pokryta kocimi lbami i to jest to, co czyni spacer idealnym.
    pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :) Hehehe no coś Ty, tez mam ciary na styropian i nawet jak moja córcia pazurkami po książeczce przejedzie, ale bezunia jest przecież mięciusia i chrupka :)
      Bardzo się cieszę, że już możecie spacerować, choć aura nie jest zbyt przyjazna :( A widzisz, na każde dziecko znajdzie się sposób, tylko czasem wiele prób potrzeba :) i na maxa dużo kreatywności :) prawda? Ale człowiek, jak jest zdesperowany, to jakoś mu wyobraźnia się zwiększa :) Moja koleżanka wymieniła w końcu materac w łóżeczku na zwykły, najtańszy (podobno niezdrowy) piankowy i mały zaczął normalnie spać w łóżeczku :)
      Dzięki za odwiedziny :)
      Całusy dla Was :***

      Usuń
  5. Wygląda przepysznie, zapewne jeszcze lepiej smakuje. Nieskromnie pisząc, zaliczam się do grona szczęściarzy jako, że paru smakołyków w wykonaniu Autorki tekstu udało mi się posmakować. Beza - cud - miód! ;-)

    Pzdr!
    K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej K. :) Ano, ano Pan dostał prototyp :) Jeszcze lepszy, bo z truskawusiami :)
      Ps. teraz już wiem, że śmietana była za ciepła :)

      Kiedy ponownie nas nawiedzisz? Całujemy :**

      Usuń