Ciasto Dyniowe

5 listopada 2014

ciasto dyniowe

Sezon na dynie uważam oficjalnie za rozpoczęty. Muszę przyznać, że to cudowne warzywo odkryłam dopiero 2 lata temu. Późno. Wiem. Ale lepiej późno, niż później :) Na początku kompletnie nie miałam pojęcia, co z nią zrobić, ale okazało się, że można z niej wyczarować niemalże wszytko. Do tego możemy mieć pewność, że nasz posiłek będzie zdrowy i doskonale zrównoważony energetycznie. Dynia bowiem choć niskokaloryczna jest prawdziwą bombą odżywczą. Bogata w witaminę A, C, PP, witaminy z grupy B oraz składniki mineralne, takie jak wapń, żelazo, magnez, fosfor. O jej właściwościach nawet nie wspomnę, bo bym stworzyła zgoła odmiennego posta niż zamierzam.
Zwykle kupuję odmianę Hokkaido. Jest niewielka. Ma piękny, pomarańczowy kolor i nie trzeba jej obierać ze skórki. Znakomicie rośnie w ogródku. Wiem, bo nasza jest właśnie z babcinej grządki. Pewnie dlatego mała to ona nie jest. Musicie wiedzieć, że dynia rośnie jak szalona. Z naszego okazu powstało już ciasto, zupa i dorsz na dyni i batatach, a wciąż połowę mam w lodówce :)
pyszne ciasto dyniowe
Nie udało mi się zrobić zdjęć pozostałych dań, bo pichcę głównie wieczorem. Ciemno się robi już tak szybko. Ciasto jednak robiłam specjalnie dla gości, toteż udało mi się na szybko uchwycić jak wyglądało. A smakowało obłędnie. Przynajmniej mnie ;) Lubicie korzenne ciasta? Jeśli tak, z pewnością to przypadnie Wam do gustu. Polewę z białej czekolady możecie śmiało pominąć lub użyć czekolady gorzkiej, jeśli nie jesteście zwolennikami prawdziwych słodkości. A do przygotowania nie potrzebujecie wiele czasu, ani składników. Poniższe miary zostały podane do dużej brytfanki o wymiarach 35 x 28 cm

ciasto dyniowe

ciasto dyniowe
Składniki:
2,5 szklanki mąki
2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczkę soli
2 łyżeczki cynamonu (możecie też dodać nieco imbiru - ja jestem uczulona, więc w ogóle go nie używam)
2, 5 szklanka drobno startej dyni (jeśli tak, jak ja używacie Hokkaido możecie utrzeć ją razem ze skórką)
1 i 3/4 szklanki brązowego cukru
3/4szklanki roztopionego masła
2 jajka
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii 
około szklanki orzechów włoskich, posiekanych i zrumienionych na patelni (oczywiście ilość wedle uznania)

Składniki na polewę:
100 ml śmietanki kremówki
250 g białej czekolady (2,5 tabliczki)
0,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
0,5 szklanki orzechów do posypania wierzchu
 
ciasto dyniowe
Wykonanie:
  • W jednej misce należy wymieszać składniki sypkie - przesianą przez sito mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon (imbir jeśli używacie), w drugiej zaś zmiksować dynię z cukrem, masłem, jajkiem i ekstraktem z wanilii. Następnie połączyć wszystkie składniki dodając orzechy włoskie.
  • Piekarnik nagrzać do 175ºC. Ciasto wyłożyć do foremki wysmarowanej masłem. Piec około 35 do 40 min. Najlepiej sprawdzić patyczkiem, czy jest suche :) 
  • Następnie przygotowujemy polewę. Zagotowujemy śmietanę, zdejmujemy z ognia i dodajemy białą czekoladę wraz z ekstraktem. Mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Potem czekamy, aż sos nieco zgęstnieje i wylewamy na ciasto. Posypujemy orzechami. Teraz już tylko czekamy, aż polewa zastygnie i możemy rozpocząć degustację.
I co? Mówiłam, że proste :)

dynia
dynia




Zobacz także

19 komentarze

  1. Wow! Na pewno zrobię! Poproszę tylko o uściślenie, ile masła da nam 3/4 szklanki i co to jest ekstrakt z wanilii (kupujemy produkt o takiej wlasnie nazwie? Jak to wyglada?). Ciasto wyglada oblednie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masła - około połowy paczki, albo 3/4 - nawet nie spojrzałam :) a ekstrakt z wanilii to produkt o takiej nazwie - esencja waniliowa (nie mylić z aromatem). Można też ją zrobić samemu. Jeśli pominiesz ten produkt ciasto też wyjdzie dobre. Ekstrakt jest bardzo smacznym dodatkiem, nadającym aromat i specyficzny smaczek :) Sprzedawany jest w małych buteleczkach. Fakt niezbyt tanio, ale przyda się niemalże do wszystkich wypieków :) i starcza na bardzo długo :)

      Trzymam kciuki! Do dzieła! :)

      Usuń
  2. Ślicznie wygląda, jeszcze lepiej smakuje :-) Wiem co mówię ;-) Pyszności ;-]

    Pzdr!
    K

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ty masz u mnie dobrą passę ;)

      Usuń
  3. Mniam... Kolejny przepis do wypróbowania! :)

    :*:*:*
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj koniecznie Kochana. Naprawdę jest pyszne :) Widzisz Konrad potwierdził :) Pałaszował :)

      Usuń
  4. Wierzę, że pyszne, wiesz, że ja uwielbiam Twoje przepisy:) A orientujesz się może czy łatwo i gdzie w ogóle znaleźć ten rodzaj dyni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-D Bardzo się cieszę. Pewnie, że łatwo. Powinna być na rynku, w warzywniaku. Moi rodzice kupowali w Intermarche, więc i w marketach być powinna :) w razie co dynię zastąp marchewką :) też powinno być dobre :-)

      buziak ♥

      Usuń
    2. Marchewkowe robiłam całkiem niedawno, a też lubię dynię i z chęcią spróbuję właśnie tej wersji dyniowej. Zawsze odstrasza mnie od dyni to, że ma taka twardą skórę, dlatego teraz poszukam tej odmiany hokkaido:)

      Usuń
  5. Dynia jest generalnie trochę niedocenionym warzywem, a szkoda! Zupy krem z tego cudownego warzywa albo dynia z curry do obiadku to jest to!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to prawda :) Dynia z curry? Zdradzisz coś więcej? Ja niedawno odkryłam makaron z dynią - jest genialny. Jak tylko zrobię wrzucę przepis na bloga :)
      Całusek

      Usuń
  6. Właśnie piekę! Trzymajcie kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Na pewno będzie pyszne! Daj znać :) Koniecznie :) Miłego obżarstwa :***

      Usuń
    2. Aaaa udało się! Jestem w szoku, wszak kuchenna ze mnie dziewica :) Zrobiłam bez polewy, bo mały nie był aż tak cierpliwy ;) Ale i tak jest boskie!

      Usuń
    3. Hehehe, to już jesteś rozdziewiczona :)
      Gratuluję :) Strasznie się cieszę, że wypróbowałaś przepis :)
      Aż zazdroszczę, muszę znów zrobić :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jeszcze lepiej smakuje :)

      Usuń
  8. A ja zrobiłam dziś to ciasto z... marchewką zamiast dyni, a że nie miałam orzechów wrzuciłam rodzynki i słonecznik - pychota! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo! W kuchni kreatywność i ryzyko to podstawa :) Sama jestem bardzo zachowawcza i zwykle działam według przepisu :( czego bardzo żałuję :(( Ale myślę, że potrzebuję nieco czasu, a zacznę tworzyć :)

      Usuń