URODZINOWY KONKURS

6 listopada 2014


Kochani DZIŚ są PIERWSZE URODZINY BLOGA! Dokładnie rok temu pojawił się ten oto pierwszy post LA VIE EST BELLE, w którym zawarta jest cała esencja bloga. Fakt wówczas blog zakładałam z Anią. Stare dzieje. Ani już ze mną nie ma. Pojawił się zaś gościnnie Konrad (kto jeszcze nie czytał jego wspaniałej recenzji zapraszam TUTAJ). Mam nadzieję, że Konrad zostanie z nami na dłużej. Zmieniło się dużo. Oj dużo. Wówczas byłam ciężaróweczką, dziś już mamą niemalże półrocznej Mai. Ciekawa jestem, czy jest tam ktoś ze mną od początku? Proszę się pochwalić?

Z okazji urodzin zdecydowałam przygotować dla Was konkurs. Samodzielnie, bo póki co nie współpracuję z żadną firmą, nie ma tu sponsoringu i wszystko o czym piszę, piszę od siebie. Cóż no mam nadzieję, że się to zmieni, bo planuję wprowadzić kilka zmian, choć zapewne sporo mi na tym zejdzie. 

Jeśli chcecie wziąć udział w  konkursie musicie spełnić 3 warunki:
  1. Napisać na adres magicmoments1983@gmail.com opisując swój MAGIC MOMENT. Może to być wszystko, czym dla Was jest magiczna chwila. Wspomnienie, wasz moment z dnia, zdarzenie, historia, osoba. Formę pozostawiam Wam :) Równie dobrze możecie wyrazić siebie zdjęciem :) Wszelka dowolność i kreatywność mile widziana. Pod tekstem proszę o wpisanie, czy jesteście mamami, a jeśli tak, w jakim wieku są wasze dzieci. To mi ułatwi wybór nagrody, która zostanie dopasowana indywidualnie :)
  2.  Polubić funpage SAVE THE MAGIC MOMENTS na Facebooku (bądź dopisać do listy blogów obserwowanych na Googlach)
  3. Udostępnić linka konkursowego na Facebooku (bądź na Googlach).

Konkurs trwa do 16 listopada! Wyniki 19 listopada. A nagrody? Nagrody dobiorę bezpośrednio do zwycięzców. Już Wam mogę zdradzić, że dla ciężaróweczek będzie to z pewnością HENIO :) a dla "Niemam" i Panów z pewnością coś ciekawego dobierzemy :)

Ja już nie mogę się doczekać Waszych maili :)

Nie sądziłam, że bloga zacznę pisać na serio, że do roku dotrwam. Ale to tylko Wasza zasługa. Dziękuję Wam Kochani, że jesteście. Że jesteście ze mną. Z Mają. Za ciepłe słowa, za wsparcie, za energię, którą mi przekazujecie, za wiadomości prywatne, za maile, na które staram się Wam odpisywać. DZIĘKUJĘ! 

Z tego miejsca chciałabym też Was poprosić byście w komentarzach wpisali swoje przemyślenia, odczucia. Może o czymś chcielibyście przeczytać? Może czegoś Wam tu brakuje?

Miłego dzionka! Czekam na maile!
M.

Zobacz także

17 komentarze

  1. Odkrylam Twojego bloga kilka miesiecy temu, odnajdując w nim wszystko to, co może zainteresować przyszłą - już niedługo! - mamusię. A Twój blog i poruszane w nim tematy są dla mnie na tyle ciekawe, że ostatnio przyłapałam się na tym, że do niektórych wpisów sięgam ponownie (np.ten o wyprawce dla mamy i dziecka albo przepis na pieczone donutsy - chyba je zrobię znowu w weekend, mój mąż je uwielbia nie mówiąc juz o mnie). A Heniutek stał się już chyba na tyle sławny, że sama szukając go w trzech c&a nie mogłam go dostać, dlatego w konkursie pewnie wezmę udział :)
    Pozdrawiam i trzymaj tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeja, ale miło czytać takie rzeczy. Właśnie dla takich osób, jak Ty nadal mam siłę i energię by pisać. Jesteś kochana! bardzo Ci dziękuję :)
      Pisz, pisz :) Z tego co widzę niestety dużej konkurencji nie ma :( Miałam nadzieję, na nieco większy odzew :P Ale liczy się jakość, a nie ilość :)

      Robiłaś donutsy? Superowo! Cieszę się, że smakują :) W ciąży są rewelacyjną alternatywą dla zwykłych mocno niezdrowych pączków :)

      Usuń
  2. Już dawno chciałam Ci to napisać, ale teraz jest idealna okazja: od kilku miesięcy jest to mój ulubiony blog :) Zaczęłam w święta, gdy jeszcze nie byłam w ciąży, a od lutego (gdy dowiedziałam się o fasolce) śledziłam już z pełnym zaangażowaniem. A trafiłam do Ciebie chyba z... Fashionelki :)
    Do tej pory komentowałam głównie jako anonim, ale może czas się nazwać? ;)
    Musimy wraz z moim 3-tygodniowym synkiem Heniem zagrać o Henia! Inaczej być nie może!
    Blog jest cudowny!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu miło Cię poznać :) Jesteśmy imienniczkami :) Coś w tym musi być :) Bardzo dziękuję za Ciepłe słowa :)
      Masz Henia :) Ale super! Chyba wiem, jaki był Twój Magic Moment :) W sumie to teraz jest ich cała masa. Jejciu 3 tygodnie :) Jaka kruszynka wspaniała :) Daje Ci troszkę pospać? Mam nadzieję, że tak :) Jak masz, jakieś pytania wal śmiało :) Wsparcie mam jest nieocenione :)
      Ściskam Was mocno! :****

      Usuń
    2. Jestesmy nie tylko imienniczkami, ale takze rowiesniczkami :) Chyba dlatego Twoj blog jest mi tak bliski!
      Tak, mam malego Henia (mam nadzieje, ze kiedys wybaczy nam decyzje o swoim imieniu, ale ono po prostu samo przylgnelo ;)
      Z Henryczkiem nie ma mowy o spaniu, ale jest taki slodki, ze mama szybko zapomina o zmeczeniu, chocby jeszcze przed chwila byla na skraju wyczerpania :)
      Dzieki, w razie czego bede pisac :))) Jejku jak milo tak sie poznawac!

      Usuń
    3. Madziu cała przyjemność po mojej stronie. To taki "mały" wielki bonus blogowania, że można poznać super ludzi :) Kompletnie sobie z tego nie zdawałam sprawy zakładając bloga. Inne oblicze blogowania :) Rewelacja!
      Z Heniaczkiem może spróbujcie się chustować. Wszystkie moje koleżanki bardzo sobie to zachwalają, choć my tego nie praktykowałyśmy przez upały. Maja też w dzień absolutnie spać nie mogła. Spała tylko w wózku. Ale to minie. Dziecko tak szybko rośnie. Super, że przy tym wszystkim jesteś taka pozytywna i dajesz radę mimo zmęczenia :) Mamy maja power :)

      ps. wiesz, gdyby Maja o mały włos nie została Mieszkiem :)

      Usuń
    4. Mieszko! Cudownie! <3

      Usuń
    5. Na początku żartowaliśmy, potem się spodobało :) Choć dla chłopca upierałam się przy Emilu - Gazeli się nie spodobało :) ale urodziła się Majcia :)

      Usuń
  3. Ja już pisałam milion razy, ale napiszę jeszcze raz, bo może teraz nowi czytelnicy przybędą - Twój blog jest moim ulubionym! Uzewnętrznię się troszkę: uwielbiam Cię dlatego, że Twoje teksty mnie całkowicie relaksują, kiedy wracam do domu, włączam komputer, zaglądam na bloga i widzę coś nowego to od razu mam lepszy humor. Jesteś taka dobra, normalna i naturalna, ale jednocześnie motywująca do przeżywania życia w piękny sposób i celebrowania go. Nie wiem, co dokładnie odróżnia właśnie ten blog od innych, bo wiele osób o tym pisze, ale ja czasami czytając inne blogi czuję się źle, bo wiem, że nigdy nie będę taka zadbana, zorganizowana itd. i w efekcie wszystkie teksty typu "OSIĄGAJ SUKCES", tak jakby kariera była jedyną drogą do szczęścia, bardziej mnie przytłaczają, niż motywują. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale taka już jestem...
    Jeśli chodzi o jakieś sugestie to nie pogniewałabym się gdyby było jeszcze więcej informacji o Majeczce, o tym jak się rozwija, jak wygląda wasz typowy dzień w domu i inne przyziemne rzeczy, o których aż tak często się nie pisze, a mnie to po prostu bardzo interesuje :)

    :*:*:*
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga M. Serce mi rozmiękczyłaś totalnie. Nawet nie wiem, co Ci teraz odpisać, bo mnie zatkało. Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Po stokroć! Jesteś kochana. Wy wszyscy, którzy mnie czytacie i lubicie. Bardzo się cieszę, że jesteś. Jednak dawanie dobra zatacza kręgi, bo jeśli czytanie sprawia Ci tyle przyjemności, to zostawiając mi takie komentarze dajesz mi 100 x więcej szczęścia i radości :) Bardzo się cieszę, że właśnie tak odbierasz mojego bloga, bo właśnie taki był jego zamiar.
      O Majeczce tak dużo nie piszę, bo myślałam, że Was to zanudzi, ale jak najbardziej się postaram :) Z każdym dniem, z każdym uśmiechem kochamy ją jeszcze bardziej. Aż nie wiedziałam, że taka ze mnie będzie Mamuśka :) Cosik wkrótce naskrobię :)
      Przesyłam uściski i jeszcze raz z całego serduszka dziękuję!

      ps. czego na Twojego maila z Twoją Magiczną Chwilą :)

      Usuń
    2. Ja też dziękuję za wszystko! Naprawdę bardzo mi pomogłaś w momencie, kiedy było mi ciężko, nigdy tego nie zapomnę! Nie będę się rozpisywać, ale na pewno wiesz o co chodzi:)
      A co do maila to na pewno napiszę, tylko potrzebuję kilka chwil kompletnego spokoju, żeby zabrać myśli, bo czasami mam problem z ubraniem ich w słowa i wychodzi chaos;)

      Usuń
    3. Wiem ;) Bardzo się cieszę, że umiałam pomóc :)
      Całuski dla Ciebie przeogromne :***

      Usuń
  4. No i roczek minął, zleciał szybciej niż myślałam:) A dla Ciebie był on zdecydowanie magiczny i wyjątkowy.Gratuluje wytrwałości i życzę aby była z Tobą cały czas :) ANIA

    PS. Dzięki za miłe popołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Udało się. Mam nadzieję, że będę świętowała kolejne. Szkoda, że nie świętujemy razem :( Mam nadzieję, że wrócisz do pisania :)

      ps. z Tobą Kochana zawsze są miłe popołudnia :) Życzyłabym sobie takich więcej , ale to wiesz od dawna! A teraz już nie tylko same jesteśmy :)
      :******

      Usuń
    2. Ania a może też napiszesz maila :) Znów się tu pojawisz :) Albo gościnnego posta??

      Usuń
  5. Wspaniały konkursowy pomysł na uczczenie pierwszej rocznicy i nie lada wyzwanie dla wiernych czytelników, do którego grona i ja się zaliczam. Życzę weny i pomysłów na kolejne lata pracy twórczej. Oby tak dalej :-)

    Pozdrawiam,
    Konrad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam na optymistyczny mail :)
      Nie dziękuję - oby się spełniło :)

      Usuń