7 trafionych prezentów na 1. urodziny Twojego dziecka!

27 kwietnia 2015


Wielkimi krokami zbliża się roczek naszej córci, a ja już dłuższego czasu rozważam, jak powinniśmy ten uczcić ten dzień. Pierwsze urodziny są wyjątkowe, choć nie dla samej zainteresowanej. Znacie kogoś, kto pamięta swoje pierwsze urodziny? No właśnie. W zasadzie impreza jest dla nas rodziców, bo dziecko cieszy wszystko, a szczególnie obecność bliskich. Bez prezentu jednak w odwiedziny udać się nie wypada. 

Od jakiegoś czasu jednak rodzina molestuje mnie pytaniami, co kupić Mai. A ja po prostu się cieszę, że pytają, że liczą się z naszymi wyborami, z naszym zdaniem, z naszym sposobem wychowywania. Wierzę, że od nadmiaru zabawek dziecko wcale nie jest szczęśliwsze. Przecież najfajniejszą zabawką jest mama. Są jednak rzeczy, które chce się kupić, uznaje za przydatne lub potrzebne. Zwykle też nie są tanie dlatego warto skonsultować się z rodzicami i albo im dołożyć do czegoś co upatrzyli, co potrzebują albo złożyć się z kimś innym. 

Zabawek w sklepach jest cała masa, ale przecież nie chodzi o to by kupić kolejną rzecz do pudełka. Dziecko zawsze się ucieszy, ale zwykle radość trwa 5 minut, potem swoją uwagę skupi na czymś zupełnie innym. Wybór jest przeogromny. Rynek zabawek tonie w produktach, ale jak tu wybrać, coś sensownego? Warto skonsultować się ze znajomymi mamami, co lubiły w tym wieku ich dzieci, albo po prostu spojrzeć na swoje dziecko i jego potrzeby, etap rozwoju i pomyśleć, na ile może się dana rzecz przydać. Oto lista rzeczy, które nam Wydają się sensowne:

1. Rowerek trójkołowy  - roczne dziecko pewnie siedzi, pełza lub raczkuje, a niektóre pociechy zaczynają stawiać swoje pierwsze kroki. Rowerek, który rośnie razem z dzieckiem, a więc można go łatwo przekształcić z rowerka sterowanego przez rodzica (gdy mały gamoń jeszcze nie zatrybi o co kaman z tym pedałowaniem) w rowerek kierowany przez dziecko, wydaje się być idealnym prezentem. Do tanich nie należy, ale z pewnością do przydatnych i praktycznych. Można przecież złożyć się całą rodziną, albo dorzucić choć mały grosz rodzicom. Ziarnko do ziarnka..

2. Podobną, acz tańszą opcją, do tego taką, z której można korzystać również w domku jest jeździk. Taki jeździk to również pomoc w nauce chodzenia. Z pewnością w parku widzieliście nie jedno dziecko na takim małym wehikule.

3. Jeśli mieszkacie poza miastem, albo chociaż wasi rodzice znakomitym prezentem będzie huśtawka. Upewnijcie się tylko, że jest bezpieczna dla waszej kochanej pociechy. Które dziecko nie kocha huśtawek? Ja nadal pamiętam swoją drewnianą zawieszoną na trzepaku u dziadka na działce :)

4. Praktycznym i bardzo przydatnym prezentem z pewnością będzie milusi kocyk z minky. Zwykle w tym wieku dziecko potrzebuje już większy rozmiar. Wzorów i kolorów znajdziecie całą masę. Do tego cieplejsze albo lżejsze na lato. Do wózka, łóżeczka czy jako ukochany kocyk do żłobka.

5. Książka. Dla dziecka, które chłonie świat i wiedzę całym sobą książka to zawsze jest strzał w dziesiątkę. W sklepach wybór jest przeogromny, a w domach półki się często uginają,  dlatego dobrze zapytać rodziców, jaką książeczkę dziecku wybrać, jakie lubi, jakimi się zachwyca. Obrazkową, wierszykami, opowiadaniami na dobranoc, a może dźwiękowymi? A jeśli takimi, to z jakimi odgłosami? My np. mamy komplet zwierzątek, więc przydałaby się jakaś odmiana.
6. Dla dziewczynki znakomitym pomysłem będzie lala. Najlepiej szmacianka. Żeby miała kim rządzić, z kim rozmawiać, komu wszystko opowiadać :) 

7. Konik na biegunach to zawsze był mega prezent. Większość z nas takiego miała i chyba każdy ma do niego sentyment. Dzisiejsze koniki wyglądają nieco inaczej, to raczej bujaki o opływowych kształtach z wysokim oparciem i  nisko osadzonym siodełkiem wykonane z tworzywa. O wiele bezpieczniejsze dla tak małego dziecka i zdecydowanie tańsze.  

Oczywiście propozycji jest cała masa. Dziś chciałam Wam przedstawić takie, które są łatwo dostępne i nie wymagają od nas specjalnego zaangażowania, prócz zrobienia rozeznania i dokonania zakupu. Są to więc propozycje, głównie dla rodziny. Rodzice zazwyczaj planują dla swoich pociech coś "grubszego". Coś, co pozwoli im o tym pamiętać. Coś, co będzie naszemu skarbowi przypominało, jak bardzo go kochamy. Coś wyjątkowego - pamiątkę na całe życie. 
M.




Zobacz także

19 komentarze

  1. Prezenty dla mojego maluszka, to mój odwieczny "problem". Jeszcze zanim byłam w ciąży planowałam wychowywać dziecko w skromności - kilka prostych zabawek - pole popisu dla kreatywności. Cóż z tego, skoro mały zasypywany jest prezentami? Przy okazji każdego święta proszę jak mogę, żeby nie szaleć, rzadko kto mnie słucha. Tymczasem maluch najchętniej bawi się plastikową butelką wypełnioną fasolą :D Idea składania się na jeden większy prezent jest bardzo sensowna! Ja niestety mam ten problem, że zawsze wstydzę się powiedzieć głośno, czego akurat potrzebujemy, bo nie chcę niczego na gościach wymuszać... i wpadam w takie błędne błądzące kółeczko ;)
    P.S. Jak słyszę w radiu reklamy na temat prezentów komunijnych, to coś mnie trzęsie... Jest szansa wychować maluszka tak, żeby nie kojarzył przyjęcia sakramentu z tabletem?!
    Co do urodzinek, to ja chciałabym przygotować synkowi w prezencie... jego własny pokoik, ale zobaczymy czy to się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhhh ja też tak planowałam, ale Maja ciągle coś nowego dostaje. Chyba nie ma co z tym walczyć. Takie czasy. Jest teraz wszystko. Najważniejsze, by nauczyć dziecko, że co innego jest istotne niż samo posiadanie. Pokoik to piękny prezent. My też o tym myśleliśmy, ale póki co Maja tak często w nocy wstaje, że na razie zostaje z nami. A my zainwestujemy w sesję :)

      Usuń
  2. My za niecałe 2 tygodnie będziemy świętować roczek. Większość z tych rzeczy mamy i super się sprawdzają. Na 1 urodziny też wybraliśmy trójkołowy rowerek. Do tego klocki: drewniane i duplo. To bardzo przydatne zabawki z których dziecko długo będzie korzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klocki to super sprawa. Tyle, że nasz brzdąc nadal wszystko je :) więc póki co odkładamy ich zakup :)
      Życzymy wspaniałych urodzinek!!!!!!!!!

      Usuń
    2. U nas też wszystko je :/ Dziękujemy i również życzymy udanego roczku :)

      Usuń
  3. Wydaje mi się, że taki chodzik czy rowerek to świetne prezenty. Warto jednak i tak zapytać rodziców, ponieważ zdarza się tak, że i rodzice postawnowią kupić tataki sam prezent swojej pocieszce. A po co dublować i potem oddawać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Nam już się zdarzyło dostać dla Majci coś, co już mamy. Mało komfortowa sytuacja. Nie wiadomo, jak się zachować :(

      Usuń
  4. Prawdę mówiąc ciężki wybór. Szczególnie dziś - kiedyś wystarczyły ciepłe skarpety i też było spoko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Mama wciąż mi opowiada, jakie miała problemy, żeby kupić mi po prostu ubrania, a dziś wchodzisz do sklepu i głupiejesz. A dzieci tylko chcą, na chwilę, aby mieć. I jak tu nauczyć dziecko, że nie chodzi o ilość, o to, żeby mieć i chwalić się, że się ma?

      Usuń
  5. chciałabym zeby moja córeczka niedługo kończyła roczek ;) ale w sumie kiedy przyjdzie na świat będę się cieszyła z każdego miesiąca razem z nią spędzonego ;) pomysły na prezent bardzo fajne, u mnie w rodzinie najczęściej takie roczne maluchy dostają właśnie roweki albo jeździki ;) mnie osobiście podoba się też pomysł z kocykiem ;) pozdrawiam cieplutko Ciebie i Twoją córeczkę , http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana póki co skup się na porodzie. Ten pierwszy rok jest przepękny, bo jesteś z dzieckiem najbliżej i jesteś dla niego najważniejszą osobą na świecie. Jesteś niezastąpiona. Ciesz się dosłownie każdą chwilą, one tak szybko mijają. Bardzo szybko. Ja bym chętnie się zatrzymała. A tu już urodzinki...

      Usuń
  6. Prócz punktów 6 i 7 mieliśmy (lub mamy) wszystko z Twojej listy - potwierdzam, to prezenty idealne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo się cieszę, że się to wszystko sprawdza :)

      Usuń
  7. jeździki i rowerek super prezent ale na konkretnych kółkach bo syn dostał na święta taki że panele nam załatwił na cacy także to mimo wszystko ważna sprawa jest ;)
    u nas prezentem urodzinowym na który złożyła się cała rodzina był plac zabaw - który był strzałem w dziesiątkę :)
    pozdrawiam i zapraszam do nas Agata - mama Donka
    www.donkowo.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz bardzo cenna uwaga! dziękuję Ci! zwrócimy zdecydowanie na to uwagę, bo też mamy panele :)
      Plac zabaw! Wow! To dopiero jest prezent :)

      Usuń
  8. A może pomyślcie o czym bardziej zindywidualizowanym. Ostatnio na roczek synka znajomych daliśmy mu skrzynkę na pamiątki z dzieciństwa. Zmieści się w niej i miś i ulubiona książeczka i buciki. Skrzynka była malowana na zamówienie, z imieniem Feliksa oraz datą jego urodzin. Skrzynka była też dopasowana do jego pokoju - w stylu marynarskim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lista prezentów dla rodziny :) My właśnie myślimy o czymś bardziej osobistym, ale o tym w osobnym poście :) Uprzedziłaś fakty ;)))))

      Dzięki za inspirujący komentarz :)

      Usuń
  9. Myślę, że lista jak najbardziej trafiona. Miesiąc temu moja Liluszka też kończyła roczek i pchacz / jeździk okazał się najlepszym prezentem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli mamy w domach rówieśnice :) A jak impreza?

      Usuń