Letnia sałatka z arbuza

15 czerwca 2015


Niezaprzeczalnie do Polski zawitało lato. Żar lejący się z nieba utrudnia myślenie, sprawia, że stajemy się ospali, wyczerpani i leniwi. Ostatnią rzeczą o jakiej myślimy, jest stanie przy garach czy jedzenie ciepłych potraw. Ale coś jeść przecież trzeba. A co będzie lepsze od owoców? Lekka sałatka. Nie, nie, żadnego mięska, jajka czy majonezu. Nie, nie, nie. Coś lekkiego, przyjemnego, dającego uczucie chłodu i ulgi. Co Wy na to?

Przepis dostałam dawno temu od znajomej dietetyczki. Z początku połączenie wydawało mi się kompletnie niedobrane, ale już przy pierwszym kęsie zmieniłam zdanie. Spróbujcie sami i dajcie znać, jak Wam smakowało. Objadam się nią co roku, gdy tylko w sprzedaży pojawia się arbuz.

Czego potrzebujecie?
ćwiartki arbuza
kilkanaście czarnych oliwek
opakowania sera feta
kilka listków świeżej mięty
pestki słonecznika i dyni 
 
Tak niewiele, a smakuje idealnie. Zwłaszcza w upały. Arbuza  i fetę kroimy w grubą kostkę, a oliwki w paski i łączymy delikatnie składniki. Jeśli macie gości i chcecie by Wasza sałatka wyglądała atrakcyjnie, radzę fetę wyłożyć delikatnie na wierzch. W składniki gdzie niegdzie wtykamy listki mięty, a na koniec przysypujemy prażonym na suchej patelni słonecznikiem z dynią lub jedym z nich (wedle waszych preferencji).  Przed podaniem warto włożyć na chwilę do lodówki. C'est tout!


Satysfakcja gwarantowana.
Smacznego! 
M.

Zobacz także

26 komentarze

  1. wygląda kusząco choć na takie połączenie składników bym nie wpadła :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie właśnie z początku też zraziło, ale okazało się zdumiewająco dobre :)

      Usuń
  2. Brzmi i wygląda bardzo smakowicie, ale rzeczywiście połączenie jest bardzo oryginalne. Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem. Arbuz i oliwki, na samą myśl robi się kwaśną minę, ale spróbuj koniecznie i daj znać, jak wrażenia :)

      Usuń
  3. wygląda świetnie i chętnie bym spróbowała tyle że jestem chyba jedynym człowiekiem na świecie, który nie znosi arbuza (oliwek zresztą też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w gusty wszystkich nie trafię, mam nadzieję, że następnym razem znajdę coś co lubisz :)

      Usuń
  4. Jadłabym :)
    Jak pierwszy raz koleżanka poczęstowała mnie sałatką z arbuzem i fetą byłam nastawiona sceptycznie, ale warto było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czyli znasz :) Super - jesteś dowodem dla niedowiarków, że nie ściemniam :)

      Usuń
  5. O matko, ale jestem głodna :) A tu takie pyszności. Muszę spróbować, koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :) Dzieciakom też powinno smakować :) Polecam! :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Trzymam Cię za słowo :)

      Usuń
    2. Zrobiłam już wczoraj,(wizyta koleżanki:)) Zamiast oliwek dodałam rukolę ;) Zajadałyśmy się!!!

      Usuń
    3. Super :) Bardzo się cieszę :) Oooo proszę muszę spróbować z tą rukolą :)

      Usuń
  7. Nie lubimy oliwek, a tak poza tym to wszystko wygląda cudnie, więc trzeba się chyba będzie do tych oliwek jednak przekonać ;-) Ale nam smaka narobiłaś! I w sumie dobrze - jutro pędzimy na zakupy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kiedyś nie lubiłam, ale to były stare dzieje. A może wolisz zielone? A jak nie to będą kolejne przepisy, nie ma co się zmuszać, coś znajdziemy :)

      Usuń
  8. znam tę sałatkę,ale w wersji z pietruszką. z mięta myślę,ze też będzie mega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi jeszcze bardziej oryginalnie ta pietruszka :)

      Usuń
  9. Robię tak samo, tylko dodaję jeszcze kilka pokrojonych truskawek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mmmmmm z truskawusiami musi być jeszcze bardziej mniamniusie :)

      Usuń
  10. Świetne połączenie smaków! Uwielbiam arbuza, więc to jest na pewno przepis dla mnie. Bardzo podobają mi się Twoje fotografie, aż się chce schrupać tę sałatkę:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziękuję :) Bardzo się staram, ale się dopiero uczę :) Tym bardziej dziękuję :)

      Usuń