Prosty sposób na uczczenie Dnia Ojca!

23 czerwca 2015


Dziś Dzień Ojca, a Maja niestety spędzi go bez taty, bo Gazelę wysłali nam w delegację :( ale przecież to nic straconego. Dzień Ojca to tylko kartka w kalendarzu, a my naszego tatę kochamy na okrągło, bo tata to przecież fajny gość. Często go nie ma (w porównaniu z mamą). Ciągle nic tylko chodzi do jakiejś pracy. Maja z początku bardziej kojarzyła go ze słowem papa, niż tata, bo co dzień rano stoimy przy drzwiach, dajemy buzi i robimy papa. Ale już od jakiegoś czasu, codziennie, gdy tylko Maja usłyszy klucz w drzwiach, radośnie krzyczy TATAAA! i rzuca mi się na szyję, bym czym prędzej zaniosła ją do drzwi, gdzie zawsze go wita. A potem to już tylko wariacje, ganianie, turlanie, łaskotanie albo spacery i kąpiel, którą u nas zawsze prowadzi tata, podczas gdy mama pokornie przyjmuje rolę asystentki. Tata pozwala Mai na więcej, zwłaszcza jak mama ma wychodne. Mama jest posrajdupa, a tata wiadomo, bardziej wyluzowany. Wedle myśli KEEP CALM AND RAISE YOUR BABY tata nie panikuje, tata się nie zamartwia, ani nie umartwia.

Ale wracając do puenty. W dzień ojca zawsze zastanawiamy się nad prezentami podczas, gdy przy odrobienie kreatywności możemy sami zrobić mu najpiękniejszą niespodziankę, jaką mógłby otrzymać. Kupione rzeczy nigdy nie zastąpią prezentu danego prosto z serca. Prezent, który jest wykonany własnoręcznie i jest przemyślany trafia w charakter i potrzeby obdarowanego to coś, co będzie najbardziej wartościowe. Jaki więc jest prosty sposób uczczenie Dnia Ojca?

Zrób coś samemu! Maja jest na to za malutka, ale właśnie od tego ma mamę, by pomyślała za nią. Za nią zrobiła, a przede wszystkim nauczyła ją myślenia o innych. A że mamusia Mai jest specjalistką w robieniu niespodzianek trafiła na dobrą nauczycielkę :) I tak w tym roku nasz tatuś dostał taką oto niespodziankę (jak ta powyżej). Koszt niewielki (4 zł za kolorowe kartony), choć wykonanie kosztowało mamę wiele cierpliwości, zaś modelkę pokory, bowiem literki były mało interesujące. Dodatkowo zakupiłyśmy jeszcze mały drobiażdżek :) ale ciiiii, bo dostanie dopiero po powrocie :)

W zeszłym roku też była foteczka :)
Pamiętacie tego małego gamonia? Heheh nie mogę uwierzyć, jaka ona była maluteńka. Na zdjęciu miała niecałe 6 tygodni :)

A dla starszych dzieci tatusiów proponuję spędzenie wspólnie czasu, zabranie taty na piwo, wspólne oglądanie filmu, może przygotujcie mu obiad :) Ja mam tatę łasucha, więc kiedyś zakupiłam sobie koszulkę z napisem CÓRECZKA TATUSIA i pudło w kształcie serducha, do którego włożyłam całą masę ciasteczek home made i tak wystrojona dumnie stanęłam w progu. Radocha była nie z tej ziemi. Ponoć nie chciał z mamą podzielić nawet jednym ciastkiem, wydzielał jej po jednym :) Heheheh Innym razem zabrałam tatę na gokarty. Szaleli z mężem po torze. Kiedy się skończyło, jak dziecko zapytał już? A kiedy idziemy znowu? Marzę, że kiedyś będzie mnie stać, by spełnić jego marzenie i zafundować mu lot balonem :)

Tato, wszystkiego najlepszego! 
 M.

Zobacz także

20 komentarze

  1. Cudowny pomysł z tymi zdjęciami! :) My poszłyśmy na łatwiznę i kupiłyśmy fartuch dla taty, żeby mógł pichcić z córeczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ale to też super sprawa, bo przecież będzie służył do wspólnie spędzanego czasu :) Rewelacja :) Jak tylko Maja podrośnie i wykaże chęci do pomocy w kuchni kupuję nam takie same :)

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Super pomysł! Może stanie się to tradycją, że zawsze na Dzień taty będzie fotka przede wszystkim i taka kolekcja :)
    W sobotę wracajac z działeczki usłyszałyśmy z Młodą piosenkę "dałem Ci kamień z napisem LOVE... no bo kwiatki szybko schną.." i to zainspirowało Młodą i zrobila Tacie kamień z napisem LOVE :) Tak się nie mogła doczekać, że dała mu już wczoraj (chyba jej się dni pomyliły z wrażenia, albo specjalnie). Pierwszy raz zrobiła własnoręcznie chyba prazent (nie laurkę). Ja również cenię niespodzianki i kreatywne prezenty - koszulka + pudło ciastek to jak najbardziej w moim stylu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej jaki wspaniały pomysł z tym kamieniem. Piękny. No radocha i dla córy i dla taty! Rewelacja :)
      Chyba kiedyś to wykorzystam :)

      A tradycja... czemu nie :) tylko nie wiem, czy mi pomysłów nie braknie :)

      Usuń
  3. się wzruszyłam! Kocham moich rodziców ponad wszystko! Piękne są te dni, dzień Mamy i dzień Taty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo ale takich pozytywnych łez nigdy za wiele prawda? Ja lubię celebrować dosłownie wszystko więc dzień Taty i Mamy tym bardziej :) Choć przyznam, że gdy samemu się jest na tej pozycji to święto nabiera o wiele głębszego wymiaru :)

      Usuń
  4. Pięknie to opisałaś :) Super pomysł z ręcznie robionymi prezentami! Naszego Taty też dziś nie ma, ale na pewno coś wymyślimy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Widać, że te najszczersze posty wychodzą mi najlepiej :)
      Nasz zrobił nam dziś niespodziankę i wrócił w sam raz na kąpiel, by znów rano wyruszyć skąd powrócił :) Chyba chciał być chwilę z Majeczką, choć się do tego nie przyzna :)

      ps. co tam wymyśliliście fajnego?

      Usuń
  5. Jak zawsze cudowny post!!! I piękna inspiracja ;-)) Pozazdrościć pomysłowości!!! Majeczka na zdjęciu z opaską 100 % mamusi. Udanego świętowania dziewczyny!
    Magda mama Zosi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda wielkie dzięki! A Wy co zaplanowałyście z Zochą dla Tatusia?
      Jestem próżna, ale tak bardzo lubię słyszeć, że Majuch jest do mnie podobna :)

      Usuń
  6. Bardzo piękny prezent :-) Gazela pewnie zadowolony i rośnie z dumy, że taką piękną ma córeczkę :-)
    Kilka lat temu jak byłam z Synem sama nad morzem, to stworzyliśmy z kamieni napis "kocham tatę" i wielkie serce dookoła i też poszło mms'em do tatusia ;-)
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest zadowolony :) On zna mnie doskonale i wie, że zawsze coś wykombinuję :) Do tego ja pierdoła, jak zawsze przez przypadek zostawiłam po sobie ślad i wczoraj tylko słyszę z pokoju podczas zmywania: Ty żona, czemu na pulpicie jest zdjęcie Mai z literką T - do tego dodał szyderczy uśmiech :) A Majuszkę kocha bardzo, choć ciężko mu okazywać emocje :)
      ps. zdjęcie z plaży genialne :) Ochhhh Ci tatusiowie za dużo muszą pracować :(

      Usuń
  7. Piękniutki prezent. My podarowałyśmy.. No dobra.. ja tylko trochę pomogłam Nadii.. breloczek do kluczyków od samochodu. Z jednej strony jest zdjęcie Nadii w bodziaku, na którym jest napis "kocham tatusia", a z drugiej napis "I love my Daddy". Nadia wręczając prezent tacie musiała sobie zabrać torebkę. Oczywiście w celu skonsumowania jej xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej ale fajny pomysł na prezent :) Bardzo mi się podoba :) Teraz z pewnością będzie jeździł zawsze bezpiecznie, bo zawsze myśląc o córci :))

      Usuń
  8. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich tatusiów!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. My w tym roku kupiłyśmy piernika z napisem ,,Dla Taty". Stwierdził, że zostawi sobie na pamiątkę. Czasem małe rzeczy cieszą bardziej niż te najbardziej wymyślne.

    OdpowiedzUsuń