Summer time

26 czerwca 2015

Dziś pierwszy dzień wakacji :) Nareszcie :) Wakacje zawsze były dla mnie synonimem lata. Te dwa słowa osobno dla mnie nie istnieją. Pamiętam doskonale, jak odliczałam dni do końca roku szkolnego, a potem fru do dziadka na działkę. A tam maliny, poziomki, truskawki, czereśnie, porzeczki, brzoskwinie, jeżyny - wszystko prosto z krzaka. Ahhhh uwielbiam wakacje. Kojarzą mi się z beztroską, radością, wolnością, odkrywaniem natury, świeżym powiewem wiatru, czerwonym od słońca nosem, owocowym obżarstwem i dziadkiem. Pamiętam dokładnie smak pomidorów z cebulą na kolację, jak wchodziłam w żyto, by nazrywać polnych kwiatów, jak jeździłam na rowerze z nogami na kierownicy (bez trzymanki nigdy nie potrafiłam), jak rano biegłam w ogród zobaczyć, które owoce przez noc dojrzały, bym mogła je ze smakiem zjeść na śniadanie. Pamiętam wyprawy nad Pilicę i czas spędzony z mamą, która zawsze była przy mnie, bo wówczas nie pracowała. To był wspaniały czas, a ja marzę, o tym by Maja miała równie piękne wspomnienia ze swojego dzieciństwa. 
 
Tak, lato to dla mnie wakacje. Nawet dziś czekam na koniec roku, choć zamiast wakacji od dawna mam urlop, nadal tego dnia czuję się jak pies spuszczony ze smyczy :) Jestem radośniejsza. Ciągle się uśmiecham. Zakładam zwiewne sukienki, okulary, sandałki i jestem szczęśliwa. Nawet, gdy mam weekendowe mini wakacje :) to przecież je mam. A odkąd moi rodzice mieszkają poza Łodzią, w wakacje jeździłabym do nich co weekend, jak tylko świeci słońce i jest ciepło. Śniadanie na tarasie, głupie żarty o pierdzeniu, pyszny obiad u mamy,  a teraz jeszcze wesoły śmiech Majucha :) Czego chcieć więcej?


A Wam z czym kojarzy się lato? Pierwsza myśl? Jestem bardzo ciekawa, co Wam przychodzi do głowy :) 
 



Zobacz także

28 komentarze

  1. Witaj! bardzo fajny post! Mi wakacyjny czas najbardziej kojarzy się z zapachami rodzinnego domu, slonkiem, ktore otula moją buzię, gdy stoję na balkonie u babci . Zapachem morza, nad którym mieszkam, ale w wakacje wszystko tu pachnie bardziej intensywnie :) oczywiście z kwiatami, ktore wzędzie kwitną...ach i piaskiem między palcami podczas spacerów po plaży...:)


    pozdrawiam z nad morza
    missmoonlight-pl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Asia jak ja Ci zazdroszczę miejsca zamieszkania :) Kocham nasze polskie morze, a najbardziej na świecie Jastarnię i Trójmiasto :) Mogłabym tam co weekend jeździć :) A najlepiej zamieszkać :)
      Ciepło pozdrawiam. Pięknie to ujęłaś :)

      Usuń
  2. Mnie lato kojarzy się z beztroską i odpoczynkiem, choć przy dziecku to juz zapomniałam co to jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie. Powtarzam mężowi, że odkąd jest Maja nie ma urlopu - jest tylko zmiana otoczenia :) No i tak właśnie było na naszym wyjeździe :)

      Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Oj tak, do tego zimne piffko i wędzona rybka :) Niebo, raj !

      Usuń
  4. pierwsza myśl jaka kojarzy mi się z latem to podróże ;) niestety w tym roku będę musiała zrezygnować z wyjazdu bo Oliwka chyba jest na to za malutka ;) pozdrawiam cieplutko ;* http://creamshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie. Przecież możecie jechać we wrześniu. My z Mają byliśmy w Sopocie jak miała 4 miesiące :) No nie jest to plażowanie, a spacerowanie - ale było cudnie :) Na blogu jest wpis :) A jak maleństwo? Jak mamusia się czuje?

      Usuń
  5. Dobrze to ujęłaś, z wolnością i beztroską :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale wakacyjnie się u Ciebie zrobiło. :) A u mnie za oknem szaro i bardziej czuję jesień, niż lato.. :/ W Polsce jednak pod względem odczuwania wakacji jest troszkę inaczej.
    Mi lato kojarzy się ze słońcem, lodami, dziećmi biegającymi po uliczkach osiedla. ich wesołym krzykiem i wyjazdami nad jezioro. ^^ ale się rozmarzyłam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodziło :) W końcu są wakacje :)

      Usuń
  7. Lato to zapachy. Wtedy nawet kamienie pachną, zwłaszcza po deszczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak pięknie powiedziane. Chyba bym na to nie zwróciła uwagi

      Usuń
  8. Też właziłam w żyto, żeby nazbierać kwiatów :) Ech, kiedy to było :)
    Lato to zdecydowani wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dawno :) Dawno :) Mam nadzieję, że niedługo z Mają będziemy włazić w żyto wspólnie :)

      Usuń
  9. U mnie lato to słońce, owoce, ciepło i ukochane Lato z Radiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tak samo. U mnie najważniejszą część lata stanowią wakacje czytaj urlop. A co mi się kojarzy... wiele rzeczy, ale głównie: słońce, plaża, lody, sukienki, morze i poparzenia słoneczne hehe :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheheh w takim razie mam nadzieję, że teraz to już filtrów wysokich nie zapominasz używać :)

      Usuń
  11. Piękne wspomnienia.
    Mnie lato kojarzy się z górami, spokojem i radością :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie lato to przede wszystkim dojrzewające zboże i zapach koszonej trawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Skoszona trawa. Uwielbiam ten zapach :) Cudny.

      Usuń
  13. Dla mnie lato to ... Chorwacja ... i Czarnogóra :) I zawsze czekam z utęsknieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co roku jeździsz? Byłam tylko raz w Chorwacji. W Dubrowniku się zakochałam. Jedna z najpiękniejszych pereł Europy. Cudne miejsce!

      Usuń
  14. Oj tak, miałam tak samo. Owoce prosto z krzaczka zupełnie inaczej smakują :) A w czasie deszczu skakanie w stodole na siano spod sufitu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohhhh to zazdroszczę, ja nigdy w stodole nie byłam :(

      Usuń