Jak zadbać o delikatną skórę głowy, czyli moje odkrycie firmy Petal Fresh Organics

21 sierpnia 2015

Petal Fresh Organics czyli jak zadbać o skórę głowy

Ostatnio niemalże każdy zakup kosmetyczny kończył się u mnie fiaskiem. Nie ważne czy kupowałam żel do twarzy, szampon czy cienie do powiek, wszystkie okazały się być nieskuteczne. Po pół roku od urodzenia Mai wyszłam z połogu i w podwójną siłą wróciły moje problemy ze skórą i paznokciami. Suplementy diety nie wchodzą w grę. Zbyt duża ilość biotyny jest niewskazana przy karmieniu piersią. Tak więc trzeba się podratować odpowiednimi kosmetykami. O ile z paznokciami batalię zdecydowanie przegrywam, o tyle udało mi się znaleźć idealny szampon dla mojej wrażliwej skóry głowy. Chcecie się dowiedzieć, jak zadbać o delikatną skórę głowy?

Otóż pewnego dnia na szybkich zakupach, z półki rossmannowskiej zaczął na mnie spoglądać szampon z wielkim napisem PRODUKT ORGANICZNY marki Petal Fresh ORGANICS. Znacie ją może? Ja wcześniej się z nią nie spotkałam. Nic dziwnego, bo to amerykańskie produkty, które weszły na rynek zaledwie 14 lat temu, a do Polski wkraczają bardzo powoli i ostrożnie. W internecie ciężko znaleźć jest jakiekolwiek informacje o firmie, a nawet ich strona internetowa nie zdradza zbyt wielu informacji. Szczycą się przede wszystkim tym, że ich kosmetyki produkowane są w 100% z roślinnych składników pochodzących wyłącznie z upraw ekologicznych. Firma Petal Fresh Organics oferuje produkty wolne od parabenów, siarczanów, GMO, petrochemicznych ftalanów i sztucznych barwników. Co jest ważną informacją, to fakt, że kosmetyki Petal Fresh Organics posiadają certyfikat Stellar Certification Services, przyznawany przez USDA (United States Department of Agriculture, który potwierdza są to produkty etyczny, a więc nie testowano ich na zwierzętach na żadnym z etapów produkcji.

Petal Fresh Organics
Odżywczo - antyseptyczny szampon Tea Tree - wyciąg z drzewa herbacianego, który wybrałam spośród dostępnej gamy produktów w swoim składzie posiada mnóstwo ekstraktów ziołowych m.in drzewo herbaciane, skrzyp polny, prawoślaz lekarski,  rumianek, rozmaryn, melisa. U mnie sprawdza się rewelacyjnie. Swędzenie i dyskomfort skóry głowy zniknął już po kilku zastosowaniach. A ulgę poczułam już po pierwszym myciu. Szampon skutecznie oczyszcza i odżywia skórę. Włosy mają zdrowy i świeży wygląd. Choć muszę przyznać, że zapach jest bardzo specyficzny. Mocno wyczuwalny świeży, ziołowo - miętowy aromat. Mnie nawet nawet pasuje, przynajmniej mam świadomość, że nakładam kosmetyk pochodzenia naturalnego. Lekka konsystencja żelowa ułatwia aplikację i sprawia, że szampon doskonale się pieni. Butelka jest całkiem spora, bo ma 335 ml. Jest bardzo poręczna i wydajna. Zdecydowanie szampon godny wypróbowania. Skuteczny, organiczny, nie testowany na zwierzętach i w całkiem przyzwoitej cenie, bo kosztuje niecałe 20 zł, co jest dość nietypowe dla tego rodzaju produktów. Same plusy.

Lubicie produkty organiczne? Macie swoje ulubione firmy?
 
 

Zobacz także

0 komentarze