Naturalne kosmetyki: Babuszka Agafia - delikatny szampon do włosów farbowanych oraz balsam ziołowy

23 lutego 2016

Przerzucam się ostatnio na kosmetyki naturalne. A raczej powolutku, po cichutku je sobie testuję. I powiem Wam szczerze, że nie zamierzam wracać do normalnych. Ostatnio przypodobał mi się delikatny szampon do włosów farbowanych Babuszki Agafii oraz balsam ziołowy Agafii do włosów farbowanych i zniszczonych. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z kosmetykami rosyjskimi i podeszłam do nich dość sceptycznie. Nie mniej jednak przekonała mnie cena. Można je kupić za bardzo przyzwoite pieniądze.

Minusem jest rosyjskie opakowanie i brak tłumaczenia składu na język polski. Trzeba sięgnąć do internetów, by dowiedzieć się czegoś więcej. Nie mniej jednak zachęcił mnie fakt, że szampon oparty jest przede wszystkim na strukturyzowanej, zmrożonej wodzie oraz 17 syberyjskich ziół, które mają zapewnić łagodne mycie. Aktywne składniki morwy białej oleju lnianego i wyciągu z dzikiej róży natomiast mają nadać miękkość, połysk, elastyczność oraz wytrzymałość.

Receptury Babuszki Agafii to firma działająca zaledwie od 2002 roku, która produkuje produkty ekologiczne. Co najmniej 98% ze składników to zioła zebrane z czystych ekologicznie obszarów i kontrolowanych gospodarstw ekologicznych. Nie zawierają barwników syntetycznych, ani surowców, które pochodzą z organizmów genetycznie modyfikowanych, a wszelkie użyte ekstrakty i oleje są organiczne i certyfikowane. Co z pewnością ważne dla wielu, nie są też testowane na zwierzętach.  


I muszę przyznać, że odkąd go używam moje włosy są znacznie silniejsze i absolutnie nie wypadają. Są jakby grubsze. Zapach jest bardzo specyficzny, bo ziołowy, ale raczej delikatny. Konsystencja dużo rzadsza od zwykłych szamponów, ale mnie to nie przeszkadza. Butelka z szamponem o wiele wygodniejsza od balsamu, bo z dozownikiem. Produkty te nie zawierają SLS, parabenów, silikonów, PEG ani produktów ropopochodnych. Są bardzo wydajne. Przy codziennym stosowaniu starczają na niemalże 2 miesiące (butelki po 350 ml). Niestety nie zauważyłam, żeby moje włosy były po nim nawilżone i troszkę zaniepokoił mnie fakt, że przy drugiej zakupionej przeze mnie butelce zapach szamponu jest zupełnie inny, jakby została zmieniona receptura, albo do środka wlano inny szampon...

Cóż, zamierzam przetestować jeszcze kilka innych firm. A Wy? Znacie Babuszkę Agafii? Kupowałyście kiedyś rosyjskie kosmetyki? Jesteście z nich zadowolone?
 


Zobacz także

0 komentarze