33 lekcje życia na 33. urodziny

6 maja 2016



Jutro są moje urodziny. Kończę 33 lata. Dużo? Mało? To nie istotne. W pewnym momencie swojego życia przestałam zwracać uwagę na liczby, a zaczęłam się przyglądać mojemu uśmiechowi przed lustrem. On jest dla mnie najważniejszy. Kocham mieć urodziny. I wcale nie dlatego, że dostaję prezenty i zostaję obsypana kwiatami (które notabene uwielbiam), ale dlatego, że to mój kolejny rok życia. Tak! Przeżyłam kolejny rok! Czy to nie powód do szczęścia? 33 lata temu podarowałam rodzicom najpiękniejsze chwile w ich życiu i robię wszystko, by tego dnia świętować z pompą. 

Uwielbiam otrzymywać życzenia. Tego dnia jestem po prostu pozytywniej nastawiona do życia. Uśmiecham się pełną gębą, bo to mój dzień. Świętuję po królewsku, bo każde urodziny są darem.

W zeszłym roku podzieliłam się z Wami kilkoma spostrzeżeniami. Urodziny są bowiem moim Sylwestrem. Robię przed nimi własne podsumowanie roku. Zastanawiam się co mi on przyniósł, czego się nauczyłam, za co jestem wdzięczna. A ten rok był taki zwyczajny - niezwyczajny. Zdecydowałam się na urlop wychowawczy. Wybrałam dom, rodzinę. To pod znakiem rodziny właśnie upłynął mi czas. Niby stagnacja i rutyna. Niby nic się nie działo, a jednak przeżywaliśmy rewolucje. Nasze domowe, osobiste, mocno prywatne. 

  1. Chyba dojrzałam, bo zaczynam dostrzegać, że im jestem starsza, tym mniej zależy mi na wyglądzie. Nie chodzi mi o brak dbałości o siebie, lecz akceptację upływu czasu.
  2. Wiek może i ujmuje piękności, ale zawsze dodaje atrakcyjności i mądrości oraz doświadczenia.
  3. Z każdym rokiem coraz bardziej rozumiem dlaczego dojrzała kobieta jest spokojniejsza i bardziej pewna siebie. Ona po prostu wie, co jest w życiu ważne.
  4. Chodzenie własną ścieżką nigdy nie jest łatwe.
  5. Zawsze żyłam według zasady "nie czyń drugiemu, co Tobie nie miłe". Dziś wiem, że nie każdy stosuje się do tej zasady, ale zamiast zniżać swój poziom wolę zachować fason i mieć czyste sumienie.
  6. Wrażliwość czyni Twoje życie głębszym, ale Ciebie mniej odpornym na niesprawiedliwość i zło. Nie mniej jednak za nic w świecie nie chciałabym wyzbyć się tej cechy.
  7. Zawsze bądź sobą! I nie przepraszaj za to kim jesteś, ani za to kim nie jesteś! Najważniejsze to żyć w zgodzie ze sobą.
  8. Pozbądź się wszystkiego co niepotrzebne, nieładne i nieistotne.
  9. Minimalizm może dawać radość, a przynajmniej sprawi, że zaczniesz więcej dostrzegać.
  10. Ludzie dzielą się na tych, co dają i na tych co tylko biorą. Unikaj tych drugich, a pierwszych zawsze doceniaj i ucz się od nich.
  11. Zawsze za przykład stawiaj sobie ludzi nie tych, którym się udało, ale tych którzy coś sobą reprezentują.
  12. Czasem wystarczy po prostu dać sobie/komuś szansę, a czasem  odpuścić. 
  13. Ludzie się w życiu pojawiają i znikają. Czasem bez oczywistych powodów. Nie szukaj winy w sobie, po prostu to przyjmij.
  14. Pozwól sobie odczuwać różne emocje. Nie ma w tym nic złego, że odczuwasz złość czy rozczarowanie. I nigdy nie wstydź się ich okazywania.
  15. Warto niekiedy iść na wagary, wiesz?
  16. Zwolnij. Dokąd tak śpieszysz? Więcej zauważysz i zrozumiesz idąc wolniej.
  17. Multifunkcyjność jest przereklamowana. Lepiej zrobić jedną rzecz, a dobrze niż wszystko na odwal się.
  18. Najważniejsze jest zawsze TU I TERAZ. 
  19. Zadbaj o swoje zdrowie, bez niego ani rusz.
  20. Dzieci nieustannie nas ćwiczą w cierpliwości. Czasem wygrywamy, a czasem przegrywamy z kretesem. I to też jest naturalne.
  21. Macierzyństwo to praca 24/7, stresująca, wymagająca i wyczerpująca. A jej wyniku nigdy nie poznasz. Jednocześnie nic innego nie da Ci tyle satysfakcji i spełniania. 
  22. Rodzice są najważniejszymi nauczycielami dla swoich dzieci. Warto się czasem zatrzymać i zastanowić, czego uczę własnego dziecka.
  23. I ucz się od dziecka. Nieustępliwości, radości, bezinteresowności, uważności, spostrzegawczości, szczerości...
  24. Masz dziecko? Więc zawsze miej aparat pod ręką, spisuj podniosłe dla Was chwile, zapisuj pierwsze słowa. Dziecko rośnie tak szybko, a my tak szybko zapominamy, co było wczoraj. Łap każdą chwilę i każdą się zachwycaj.
  25. Siedzenie w domu to nie wakacje. A praca na dyżurze, który nigdy się nie kończy.
  26. SEN TO ZDROWIE. Wiem coś o tym, bo nie zaznałam ciągłego snu od dwóch lat. Jego brak prowadzi do permanentnego stresu, przemęczenia, frustracji i agresji. Jeśli więc nie jest Ci dane 8 h snu dziennie, zadbaj o to, by znaleźć swoją oazę spokoju i sposób na odpoczynek.
  27. Macierzyństwo sprawia, że nagle zaczynasz rozumieć swoją mamę. I coraz więcej jej cech odnajdujesz też w sobie.
  28. Mimo zmęczenia, stresów, braku czasu zawsze dbaj o swojego partnera. Powiedzenie KOCHAM CIĘ nie kosztuje wiele, a wiele zmienia. Nie rób tego raz na miesiąc, ale codziennie.
  29. Każde małżeństwo po pierwszym roku życia z dzieckiem przeżywa kryzys. Dlaczego? Diametralne zmiany w życiu, konieczność dostosowania się do nowej sytuacji i ciągłej opieki nad dzieckiem sprawia, że zapominamy nie tylko o własnych potrzebach, ale i o potrzebach partnera. Dlatego najważniejsze to znaleźć czas i siłę na bycie we dwoje. Na randki. Na przytulanie. Na rozmowę. W głowie mamy dzieje się zupełnie co innego, niż w głowie taty. Trzymajcie się razem, a nie zginiecie.
  30. Codziennie okazuj partnerowi czułość.
  31. Nie wstydź się prosić o pomoc. Jesteś człowiekiem, nie cyborgiem. 
  32. Największa nasza ułomność to brak wiedzy. Głupie rzeczy robimy wówczas, gdy czegoś nie rozumiemy.
  33. Nawet gdy jestem najbardziej zdołowana, gdy dobija mnie świat i inni ludzie, gdy mam wrażenie, że jestem do niczego, to i tak kocham swoje życie i nie zamieniłabym się absolutnie z nikim na żadne inne. Kocham być Magdaleną Erbel - nerwową, nadpobudliwą, nadwrażliwą mamą Majucha i żoną Gazeli. 

A Ty? Lubisz swój wiek? Doceniasz go? Czego ostatnio się nauczyłaś?
 
 

Zobacz także

0 komentarze