Z biblioteczki Majeczki: Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham!

2 sierpnia 2016

 
Odkąd urodziła się Maja mocno się głowię, w jaki sposób zaszczepić w Mai miłość do czytania. Różnie to u nas bywa. Są momenty, że Maja przychodzi i prosi bym coś jej poczytała. Jednak są również okresy, gdy na książeczki spojrzeć nawet nie chce. Są też książki, którym Maja oprzeć się nie potrafi, które uwielbia już od pierwszego momentu. Książeczki, które już samą okładką ją zachęcają. Nie jest ich wiele. O nie! Moje dziecko jest wybredne. Jednak "Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham" Sama McBratney'a pokochała miłością bezgraniczną.

Ta książeczka jest naszą ulubioną. Sama nie wiem, która z nas woli ją bardziej. Jak czytamy, to po kilka razy z rzędu. Choć czytania tu niewiele, to wiele treści do przekazania. No bo jak pokazać komuś, jak wielkie jest nasze uczucie, jak pokazać jak bardzo jest dla Nas ważny. Mały Brązowy Zajączek bardzo się stara powiedzieć Dużemu Brązowemu Zającowi, jak ważny jest dla Niego. A przy tym sam dowiaduje się jak drogi jest drugiej osobie. Ciepła, wrażliwa, wzruszająca. O tym, o czym najtrudniej jest nam mówić i najtrudniej wytłumaczyć: miłości, zrozumieniu i przywiązaniu.
 


Musicie ją mieć. Gwarantuję, że zakochacie się w niej tak samo mocno, jak my. A te ilustracje Anity Jeram? No mogłabym patrzeć na nie cały czas. Są przepiękne. Idealnie oddają ciepły klimat i treść. A Mały Brązowy Zajączek staje się przyjacielem naszego brzdąca.
 
Dotychczas poleciłyśmy Ci z Mają tylko dwie pozycje: KSIĘGĘ DŹWIĘKÓW oraz album "POLSCY POECI DZIECIOM", bo naprawdę nie lubię pisać o czymś, do czego nie mam przekonania i za czym Maja absolutnie nie przepada. Podzieliłyśmy się zatem z Tobą listą naszych marzeń, którą konsekwentnie wypełniamy. Jedne książeczki nas zachwycają, inne nie robią wrażenie, ale te które nas zachwycą z przyjemnością polecimy.

Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham ukazało się również w wariancie pór roku. Ich jeszcze nie mamy, ale coś mi się zdaje, że się zdecydujemy na zakup. Na podstawie książki powstał również serial animowany dla dzieci. A samą książkę sprzedano w nakładzie ponad 22 milionów egzemplarzy i przetłumaczona na 37 języków. I wcale mnie to nie dziwi.
 


Znacie już ze swoim dzieckiem Małego Brązowego Zajączka?
 

Zobacz także

0 komentarze