Czekoladowy pudding z karobem

21 września 2016



Odkąd zaszłam w ciążę z Mają niechętnie przesiaduję w kuchni choć niegdyś był to mój azyl. Uwielbiałam piec ciastka po nocach. Dziś zamiast pichcić wolę czytać lub najzwyczajniej w świecie odpoczywać. Za dnia Maja nie daje mi wytchnienia, więc obiady stały się po prostu szybkie. Wieczorem padam na twarz więc stać w kuchni się już nie chce. Tym bardziej cenię sobie proste, zdrowe i łatwe przepisy.

Dziś mam niespodziankę. Pyszny czekoladowy pudding z karobem. Jeśli masz w domu alergika, który nie może jeść kakao, a Tobie aż się serce kraje na myśl, że nie może dostać biedak czekolady zaprzyjaźnij się z karobem. To proszek z chleba świętojańskiego. Produkt wegański, bezglutenowy i bezkofeinowy. Doskonale zastępuje kakao. Stosowany jest do ciast, napojów mlecznych, przekąsek. Ma karmelowo - orzechowy posmak. Mąż już dawno mi o nim opowiadał, ale przekonała dopiero chrzestna Mai, która przesłała mi poniższy (choć w nieco odmiennej formie) przepis.

Potrzebujesz:
miękkie, dojrzałe awokado
2 banany
2 łyżeczki karobu
opcjonalnie 1 łyżka kakao (które nadaje kolor ciemnego brązu)
kefir/mleko/jogurt/mleko roślinne

Przepis jest genialny, bo w zależności od ilości dodanych składników wyjdzie Ci coś zupełnie innego - dodając niewiele kefiru lub jogurtu otrzymasz gęsty pudding. Dodając mleka w większej ilości wyjdzie Ci dość gęsty koktajl. Od Ciebie zależą składniki. Uprzedzam, że KAROB jest słodszy od kakao. Zaleca się zawsze dodawanie połowy ilości kakao (jesli traktujesz go jako zamiennik).
Pobróbuj pobaw się. Ja już wykorzystałam w moich ukochanych trójczekoladowych ciasteczkach, w murzynku i jak mleko z kakao. Maja nie ma uczulenia i wzyscy jesteśmy zadowoleni :)

A ten pudding jest obłędny i pozwala przemycić mi do diety Mai jakże cenne awokado. 

Zobacz także

0 komentarze