Autumn Wish List

21 października 2016

 
Jestem absolutną maniaczką list. Jednak prócz odnotowywania rzeczy pragmatycznych, lubię również zapisywać swoje marzenia, cichutkie pragnienia oraz życzenia, a odkąd prowadzę bloga, uwielbiam swoje listy wizualizować. Jakoś łatwiej się je wówczas wypełnia, nie sądzisz?
 
Moja zeszłoroczna jesienna wish lista spotkała się z ciepłym przyjęciem. Sama zrealizowałam 3 z 5 zamierzeń, co uważam za całkiem dobry wynik. W tym roku moje potrzeby nieco się zmieniły. Jakbym miała napisać, czego potrzebuję byłaby to poduszka do spania dla grubasków, jeansy dla grubasków, dresiki dla grubasków etc... W ciąży jesień wygląda inaczej. Nie marzę o niczym innym jak ciszy, spokoju, ciepłej herbacie i książce. To plus magiczna różdżka, która sprawi, że Maja zacznie zasypiać w 5 minut zamiast w godzinę. 

 

MY AUTUMN WISH LIST 

 

CIEPŁE KAPCIOSZKI - uwielbiam takie słodkie, domowe, futrzasste kapciochy, a Ty? Wiem, wiem to aseksualne jest. Mężczyźni ich nie znoszą. No ja jesienią uwielbiam przywdziać jakieś baranki czy koty na stopy. Milusie, ładniusie i słodziusie. Tak. Właśnie czegoś takiego szukam. 
 
ŚWIECA - kocham romantyczny nastrój. A że jestem teraz nieprawdopodobnie nerwowa, bo hormony buzują niczym w czynnym wulkanie, potrzebuję się wyciszyć - zapalenie świec zawsze przynosiło mi ukojenie. To mój jesienny must have. 
 
GRUBY, TKANY KOC - oj tak. Taki mięciusieńki, robiony na drutach. Najlepiej z grubym splotem, w jasnej, ciepłej barwie. Do tego herbatkę poproszę i ciszę.
 
KSIĄŻKA - jak jest koc i herbatka, to książka musi być. No musi i koniec. W tym sezonie poluję zdecydowanie na "Chcieć mniej" Katarzyny Kędzierskiej. Do tego mam cały stos książek z wymiany
 
CIEPŁY, KRACIASTY SZAL - jesień i zima to okres ciepłych, puszystych szalików i opasłych swetrów typu SWEATER WEATHER. Odkąd pamiętam mam słabość do szali i golfów. Jesienią nie wyobrażam sobie, nie opatulić się czymś w gratkę. To moja kolejna słabostka. Mogłabym mieć po jednym w każdym wariancie kolorystycznym. Tak, tak - szaliczku chodź do mnie!
 
 

 
Domowo się tu zrobiło, prawda? Ciepło, przytulnie i spokojnie. Właśnie tak ma być. Zwłaszcza, gdy za oknem nic tylko pada, pada i pada. A Ty? Co byś chciała kupić na jesień? Masz swoją wish list? Czy to raczej jest MUST HAVE LIST? Czego potrzebujesz? Ciuchów? Kosmetyków? Książek? Podzielisz się ze mną swoją listą?
 
 

Zobacz także

0 komentarze