Kiedy jest najlepszy czas na drugie dziecko?

6 października 2016



Od razu Ci odpowiem: NIE MA! Absolutnie nie istnieje coś takiego, jaki idealny moment na drugie dziecko. Albo inaczej: WTEDY KIEDY BĘDZIESZ GO PRAGNĘŁA, a lekarz da Ci na to zielone światło. Tak, tak. Nie ma idealnego momentu na drugie dziecko. Przynajmniej jednakowego dla wszystkich. Są mamy, które nie wyobrażają sobie w ogóle mieć dwoje dzieci. Są takie, które chcą je już zaraz. Są takie, które myślą o drugim dopiero, gdy pierwsze znika w szkole. Jeszcze inne, gdy przychodzi jesień życia, by przeżyć drugą młodość. Nie ma tu złotego środka. Każdy odczuwa taką potrzebę bardzo indywidualne. Pomijając aspekty ekonomiczne i praktyczne, moim zdaniem powinny być spełnione tylko 3 warunki:


DZIECKA MUSISZ NAPRAWDĘ PRAGNĄĆ..


Nie wyobrażam sobie starać się o dziecko z myślą, że nie jestem co do tego przekonana. Ja musiałam do tego dojrzeć. Gdy urodziłam Maję absolutnie nie chciałam o tym myśleć, ani słyszeć. Gdy moja przyjaciółka trajkotała mi nad uchem, jak bardzo chce mieć drugie dziecko, pukałam się w czoło i myślałam, że zwariowała. Po połogu, który u mnie nie przebiegał najmilej, nie chciałam przeżywać tego raz jeszcze. W miarę jednak, jak Maja rosła, zaczęłam z coraz większym sentymentem patrzeć wstecz i myśleć też o niej, o jej dzieciństwie, porównując je z moim. I... nie chcę by nie miała się z kim bawić/kłócić/bić/wariować/knować. Dlatego dla mnie ważne było, by różnica wieku nie była wielka. Dwa latka byłoby idealnie, ale ja jeszcze nie byłam gotowa. Poza tym nie wyobrażałam sobie zmieniać pieluchy obu dzieciaczkom. Chciałam, żeby Maja choć troszkę rozumiała, co się dzieje ze mną i co się będzie działo, gdy pojawi się dziecko.


... PODOBNIE TWÓJ PARTNER


No właśnie. Do tego tanga naprawdę trzeba dwojga. Jeśli Twój mąż nie chce drugiego dziecka, to absolutnie nie myśl o tym, by zrobić je podstępem. To musi być rozważna decyzja, podjęta wspólnie. Relacje między partnerami dziecka zmieniają się z chwila pojawienia się pierwszego dziecka. Przy drugim tym bardziej. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego i do czego może coś takiego doprowadzić?


DO TEGO LEKARZ NIE WIDZI ŻADNYCH PRZECIWWSKAZAŃ


Każda z nas zarówno ciążę, poród czy połóg przechodzi inaczej. Jeśli rodziłaś poprzez carskie cięcie niestety, ale musisz swoje urzędowe odczekać, by wszystko w środku się zagoiło, pozasklepiało i było gotowe na przyjęcie kolejnego dziecka. Bądź ostrożna. Możesz zaszkodzić nie tylko sobie, ale i dziecku. I proszę nie bądź głupia. Owszem karmienie piersią jest swego rodzaju antykoncepcją, ale tylko do 6 m-ca po porodzie i tylko i wyłącznie wówczas, gdy karmisz regularnie co 3 h (w ciągu całej doby). Nie traktuj naturalnego karmienia na równi z zażywaniem tabletek czy używaniem prezerwatyw. Również po porodzie naturalnym warto z tą decyzją przejść się do swojego lekarza ginekologa, przebadać i przedyskutować. Jeśli masz zielone światło kup seksowną bieliznę i do dzieła.


A JAKA RÓŻNICA WIEKU MIĘDZY DZIEĆMI JEST NAJLEPSZA?


I tu znów nie ma odpowiedzi. Dla jednego to 2 lata, dla innego 5, a jeszcze innego więcej. Niektóre mamy starają się o dziecko jeszcze na macierzyńskim, by "odbębnić sprawę" za jednym zamachem, co doskonale rozumiem. Nie chcą wracać do pracy na 3 m-ce, by potem ze skruchą oświadczyć pracodawcy, że znów idą na zwolnienie. Inne czekają do odpowiedniego wieku dziecka. Ja akurat marzyłam o takiej różnicy, ale staraliśmy się o numer 2 nieco wcześniej - nie sądziłam, że w ogóle się uda i podchodziłam do sprawy pt. co ma być, to będzie. Ale niektórzy upatrują w starszym rodzeństwie pomocy. Czekają więc, aż pociecha stanie się samodzielna, by znów wkroczyć w świat pampersa. A tak naprawdę nie masz gwarancji na to, że dziecko urodzi się dokładnie wtedy, kiedy to sobie zaplanowałaś. Warto tu też rozpatrzeć perspektywę pierwszego dziecka.

I wiesz co? Każdy moment jest dobry, byle Tobie  i Twojemu starszemu dziecku było z tym dobrze. Jeśli nie chcesz drugiego dziecka, to też dobrze. Lepiej, jak jesteś tego świadoma. Nie ma co się przymuszać. Zrobisz tylko krzywdę wszystkim w koło i sobie. Chcesz mieć więcej, bo marzysz o dużej rodzinie? Też wspaniale. Grunt to być pewnym swego i cieszyć się tym, co nam życie ofiarowuje i kiedy to robi. Nie ulegaj wpływom i namowom. Taką decyzję musisz podjąć tylko i wyłącznie wspólnie z partnerem. To że wszyscy mają dwoje dzieci, nie znaczy, że Ty też musisz.

A między Waszymi pociechami jaka jest różnica? A może masz tylko jedno dziecko lub wcale?
 
 

Zobacz także

0 komentarze