Podsumowanie akcji Przeczytaj i podaj dalej #3

22 maja 2017

Udało się. Po raz trzeci akcja PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ okazała się sukcesem. Jestem zachwycona, bo coraz więcej ludzi bierze w niej udział. Co więcej, ma już swoich stałych fanów, na których zawsze mogę liczyć. Zawsze pomogą z promocją, udostępniają, zapraszają i piszą by bakcylem zarazić również innych. Bo to jest jak nawyk. Jak tylko uda Ci się wymienić jedną książką, czujesz podniecenie, ekscytację i chcesz więcej. Emocje rosną z godziny na godziny. Nie wiem, co w tym jest, ale każdy ktoś się przed wymianą wzbrania, jeśli już przystąpi, jest po prostu tak zachwycony, że chce więcej i więcej.
 
W tej edycji partnerowała mi Ewelina Mierzwińska. Jesteśmy szalone, bo obie w domu mamy niemowlęta. Obie -  śliczne Emilki. Ewelinka ze swoim maleństwem w dniu rozpoczęcia wymiany, trafiła do szpitala, a mimo to nadal trzymała rękę na pulsie. Dziękuję Ci Kochana! Przygotowanie takiej kampanii to nie lada wyzwanie. Najciężej jednak taką akcję jest  nagłośnić i sprawić, by ludzie Ci po prostu zaufali.. Dużo reaguje tak, jakby ktoś chciał ich oszukać. Spotkałam się nawet z niezbyt miła sytuacją, a przecież wszyscy są zadowoleni prawda?

Do zabawy przystąpiło 86 blogerów! A wiesz co jest najpiękniejsze i z czego jestem najbardziej dumna? W tej edycji było naprawdę dużo osób prywatnych. Nawet nie wiem, czy nie tyle samo, ilu blogerów. Piszczę z radości, bo to właśnie na Tobie, mi zależało! Nie wszyscy wrzucali komentarze u mnie, więc ciężko mi ich zliczyć, ale było ich dużo i to bardzo aktywnych. Dodatkowo Ewelina wpadła na wspaniały pomysł, rozszerzenia wymiany na Instagram. Oj tam też się działo. Nie wierzysz? Wpisz hashtag #przeczytajipodajdalej3, a zobaczysz piękne stosy książek. Te u mnie to tylko namiastka.
 
Jedni szaleją i wymieniają po kilkanaście lub kilkadziesiąt książek. Inni tylko dwie czy trzy. Wszystko zależy od nastawienia. Wbrew pozorom nie jest wcale łatwo się zgrać. Ja tym razem byłam bardziej wybredna. Szukałam konkretnych pozycji i  zdobyłam takie Perełki! Oj jestem zachwycona. Wystawiłam 9 książek, wymieniłam na 8. Dziękuję Wam dziewczyny! Bardzo, bardzo. Jestem przeszczęśliwa. Książki są w cudownym stanie, co więcej niektórzy dokładali jakieś gadżety, karteczki z dedykacją, zakładki, magnesy. Jesteście wspaniali. Sama w tej edycji ze zrozumiałych powodów tego nie zrobiłam, wybaczcie, ale już szykuję niespodzianki na ...

... no właśnie, na październik czyli czwartą edycję. Mam nadzieję, że będziecie ze mną? Zbieraj swój stosik i śledź bloga lub dołącz do mojego KLUBU KSIĄŻKI - oni zawsze mają informacje z pierwszej ręki.
 
A Ty? Brałaś udział? Zadowolona jesteś? Nie miałaś żadnych problemów? Podobała Ci się organizacja? A może masz jakieś pomysły na ulepszenie mojego przedsięwzięcia? Jakieś uwagi? Pisz śmiało. Mnie w głowie już się kotłuje, mam nadzieję, że wypali to, o czym marzę..


Zobacz także

0 komentarze