Łódzka Papugarnia czyli pomysł na weekend z dzieckiem w Łodzi

27 października 2017


Odkąd jestem mamą niezwykle dynamicznej dziewczynki, wciąż szukam nowych pomysłów na spędzenie weekendu. Nie chcemy tylko siedzieć w domu, choć  dla mnie jest to bardzo przyjemna opcja. Maja ma 3,5 roku i jest bardzo aktywna. Siedzenie w domu ją męczy. Rozpiera ją energia i kompletnie nie wie, co ze sobą robić. Potrzebuje nowych atrakcji. Poza tym uwielbia wszelakie wycieczki, wyjazdy oraz wyjścia. Szczególnie te rodzinne. 

O tym, że w Łodzi otworzono Papugarnię dowiedziałam się przez przypadek w przedszkolu. Czytaliśmy ogłoszenia na tablicy i okazało się, że starsza grupa miała wycieczkę. Uważam, że to znakomita opcja na weekend z dzieckiem.

PAPUPAPI otwarto dopiero we wrześniu tego roku. Miejsce jest dość niepozorne, bo jest to zwykły dom, który został tak zaadoptowany, by zarówno ptaki, jak i zwiedzający dobrze się tam czuli. Pomimo niewielkich rozmiarów, to bardzo ciekawe miejsce. Całe piętro jest zaadaptowane na potrzeby ptaków. To jedno wielkie pomieszczenie pełne lin, gałęzi, siatek. Na podłodze są trociny. Obsługa przemiła, a Wasze dzieciaczki mogą karmić ptaki, których jest naprawdę całkiem sporo, włącznie z przepiękną Arą. 


Maja z początku się troszeczkę bała, ale potem była przeszczęśliwa. Papugi siadają na rękach, a nawet głowach. Jest więc przy tym kupa śmiechu. Zwierzęta są oswojone, nie zrobią nikomu krzywdy. To na co zwracają uwagę opiekunowie, to by nie wchodzić w biżuterii, bo ptaki od razu próbują ją zabrać. Jedna papużka dobrała się do mojej obrączki, a inna chciała koniecznie wyjąć nam z torby Henia. 

To mega miłe miejsce. Świetnie się bawiliśmy. Właściciele nie wpuszczają na raz zbyt wielu osób, by nie było zbyt tłoczno. Troszkę współczuję papugom. Muszą być mega zmęczone ilością przewijających się dzieci oraz dorosłych, którzy non stop chcą je karmić, ale prawdę powiedziawszy wyglądały na zadowolone. Są bardzo towarzyskie.

Jedyne czego mi zabrakło to jakiś informacji o ptakach. Przydałyby się opisy gatunków papug, które są w papugarni albo osoby, która by o nich opowiada. Chętnie dowiedziałabym się jak się dana papużka nazywa, jakie jest jej środowisko naturalne, jak długo żyje, czym się odżywia, jakie ma zachowania. Co prawda nie pytałam, czy dla grup zorganizowanych przewidziane są takie "atrakcje" jak Opiekun Ptaków, który mógłby dzieciom przybliżyć nieco charakterystykę poszczególnych gatunków.  Jednak jak już pisałam, to bardzo świeże miejsce, które z pewnością się rozwinie. Coś czuję, że jeszcze nie raz się tam wybierzemy. 

A Wy jak lubicie spędzać czas ze swoimi pociechami? Szukacie lokalnych atrakcji? A może też jesteście z Łodzi? Byliście już w PAPUPAPI albo w jakimś innym ciekawym miejscu? My polecamy również słynne łódzkie muzeum kinematografii SE-MA-FOR.
 
 

Zobacz także

0 komentarze