Światło nie może zgasnąć - Diane Chamberlein czyli lektura idealna na jesienne wieczory

6 listopada 2017

Są książki, po które sięgam w ciemno. Są gatunki, z którymi mi bardziej po drodze. Są też pozycje, po które sięgam dzięki namowom zaufanych znajomych mimo, iż mam zgoła odmienne preferencje. Autorkę Diane Chamberlain poznałam właśnie dzięki dziewczynom z Klubu Książki "Przeczytaj i podaj dalej". Obyczajówka nigdy mnie nie pociągała. Jednak postanowiłam przeczytać lekturę miesiąca i bardzo się polubiłyśmy, bo ciężko nazwać panią Chamberlain autorką powieści obyczajowych. Tu tajemnica skrywa tajemnicę. Opisany świat jest tak realny, że sama nie wiesz, czy to Ci się śniło, czy to było w książce. Z nadzieją na dobrą rozrywkę sięgnęłam zatem po "Światło nie może zgasnąć" i się nie zawiodłam.

Lubię autorów, którzy potrafią przenieść mnie w inny świat. Lubię takich, którzy odznaczają się lekkością pióra i wykazują znajomość ludzkiej psychiki. Wiedzą jakie emocje nami rządzą. Wiedzą jak zaskakiwać. Wiedzą jak sprawić, bym nie chciała odkładać książki.  Diane Chamberlain właśnie taka jest. Jej książki są pełne zaskakujących zwrotów akcji i tajemnic, jak również wspaniale nakreślonych bohaterów. 

Oliwię Simon, lekarkę z pogotowia w Kill Devil Hills polubiłam już od pierwszych stron. Dopiero przeniosła się z mężem z regionu Outer Banks i musi pracować w Wigilię Bożego Narodzenia. Nie układa jej się z mężem, a gdy kończy dyżur, karetka przywozi kobietę z raną postrzałową w serce. Olivia podejmuje się ratowania tej kobiety gołymi rękoma, gdy nagle poznaje twarz postrzelonej kobiety. Annie O 'Neill to miejscowa artystka, którą zna i uwielbia cała okolica. Kobieta umiera. Tym samym rodzi się pytanie, czy Olivia zrobiła wszystko, by uratować kobietę, przez którą rozpada się jej małżeństwo? Czy mąż do niej wróci? Zrozpaczona lekarka postanawia dowiedzieć się czegoś więcej o świętej Annie. A to, co odkryje zmieni jej życie na zawsze. Jej, jej męża oraz męża zabitej artystki.

Diane Chamberlain w bardzo przyjemny i przystępny sposób opowiada trudne historie. W swoich bohaterów wlewa bardzo silne emocje, z którymi starają się walczyć, które ich albo wyniszczają, albo ratują. Konstruuje tajemnice, które strona po stronie, doprowadzają nas do zaskakującej prawdy o ludzkich słabościach. Tajemnicach, które wpływają nie tylko na ich właścicieli, ale również wszystkich tych, z którymi ma styczność ich właściciel.

Co znajdziesz w tej książce? Romantyczny klimat wybrzeża Karoliny Północnej, historię latarni morskiej, niezwykle intensywne emocje, silne napięcie, sporo dramatyzmu oraz potężną dawkę niepewności. Poznasz też pewną sędziwą acz pełną werwy latarniczkę Mary Poor, która mocno tu namiesza, ale nie sposób jej nie polubić. Ta babunia to niezłe ziółko.

"Światło nie może zgasnąć" to powieść o miłości. Miłości trudnej, niespełnionej i tej obsesyjnej, wyniszczającej, zaślepiającej. Ale również miłości, która zaskakuje i spotyka nas w najmniej oczekiwanym momencie. Miłości, która potrafi leczyć rany. To opowieść o trudach wychowywania dzieci, o skomplikowanych relacjach rodzinnych, o ciężarze po utracie bliskiej osoby. Przede wszystkim jednak to historia tajemnic, które nie zawsze wypływają na powierzchnię i zdradzie. 
Autorka zadaje bardzo ważne pytanie: jak dobrze znasz osobę, z którą żyjesz? Czy można wybaczyć zdradę? Czy zemsta przynosi ulgę?

Muszę przyznać, że książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i ciężko było mi się od niej oderwać. Diane Chamberlain ma tę zdolność opisywania rzeczywistości, w taki sposób, że czytając, przed oczyma masz wszystkich bohaterów oraz miejsce, w którym się znajdują. Ten obraz jest bardzo wyraźny, przez co niezwykle realny. Polecam, bez dwóch zdań.



I mam niespodziankę! Dziś mijają 4 lata odkąd powstało SAVE THE MAGIC MOMENTS i dziś też mam dla Ciebie jeden egzemplarz tej książki? Masz ochotę ją przeczytać?
 
 Wystarczy, że:
  • Polubisz post konkursowy
  • Odpowiesz na pytanie: Dlaczego chcesz przeczytać powieść Diane Chalberlain?
Było by miło, gdybyś zechciała udostępnić post konkursowy lub powiadomić o zabawie znajomym.


Odpowiedzi możesz udzielać tu na blogu lub w poście konkursowym na Facebooku!
Co Ty na to? Grasz?

Książka wędruje do Pani TERESY KACZAŁY - serdecznie gratuluję!  Proszę o przesłanie danych kontaktowych. 
A wszystkim gorąco dziękuję za udział w konkursie. Kolejny już zaplanowany :)

Zobacz także

0 komentarze