Podaruj bliskim najpiękniejszy prezent - wspomnienia

13 lutego 2018


Kocham kolekcjonować wspomnienia. Jestem nałogowym pożeraczem magicznych chwil, które skrzętnie zapisuję w swej pamięci. Zbieram też różne rzeczy. Pamiątki w różnej postaci. Kartki pocztowe, magnesy na lodówkę, pierwsze pukle Majucha, stare pamiętniki... Najczęściej jednak rejestruję chwile za pomocą obiektywu. Jestem kompletnie uzależniona od pstrykania fotek. 
 
Emocje to najpiękniejsza rzecz, jaką możesz komuś podarować. Bez względu na to kim ta osoba jest, zapamięta taką niespodziankę na długo. Wspomnienia to obrazy przeszłości, które chowamy w naszych sercach niczym największy, najcenniejszy skarb. Dbamy o nie, by nie wyblakły. Wycieramy z kurzu, który kładzie na nich czas. Pielęgnujemy w obawie przed ich utratą. To one nas definiują. Jako mama doskonale wiem, że gdyby nie zdjęcia wiele magicznych chwil z naszego codziennego dnia by się zatarło. I to bardzo szybko. Widać to szczególnie po dzieciach.  Zmieniają się z dnia na dzień. W jednej chwili przychodzą na świat, w drugiej stawiają pierwsze kroki, by za chwile biegać w zawodach. Lata mijają i gdyby nie fotografie, nie pamiętalibyśmy jak wyglądały, jak się zmieniały, jak dorastały. Dlatego fotoksiążka jest prezentem, który pomoże w ich utrzymaniu.
 
Zbliżają się Walentynki, Dzień Kobiet, Dzień Mężczyzn... okazji nie brakuje, ale tak naprawdę, by zrobić komuś niespodziankę, najlepsza okazja, to brak okazji. Każdy dzień jest dobry na to, by podarować komuś te magiczne momenty. Chwile, w których byliśmy szczęśliwi. Może dla Ciebie to będą wyśnione wakacje, a może chciałabyś mężowi zrobić powrót do przeszłości i pokazać Waszą historię w zdjęciach?   

My co roku projektujemy dla dziadków kalendarz z wnuczką (teraz już z wnuczkami). Robimy również kartki świąteczne ze swoich zdjęć. W tym roku dodatkowo zdecydowaliśmy się na fotoalbum dla dziadków z okazji Dnia Babci i Dziadka. Nie mogliśmy jednak Wam go pokazać wcześniej, z wiadomych przyczyn. Moja mama kocha oglądać fotografie. Ma w domu kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt albumów. Zawsze na mnie krzyczy, że nie drukuję zdjęć, tylko trzymam na dysku. Z kolei teściowa wszystkie przesłane fotografie wrzuca na wygaszacz ekranu. Dlatego też fotoksiążka była dla Nas idealnym rozwiązaniem.


Dlaczego fotoksiążka? 


Bo to swoisty pamiętnik, zapis wspomnień, książka na dobry humor, czasoumilacz w długie jesienne i zimowe wieczory. Idealne dla babci i dziadka, szczególnie takich, którzy mieszkają daleko. Idealny dla męża, rodziców, czy po prostu dla Ciebie, byś mogła powspominać, cofnąć się w czasie, przywołać magiczne chwile. Na dysku z pewnością masz tysiące zdjęć, których nigdy nie drukujesz, dlaczego nie  przejrzeć ich i nie wydrukować w takiej postaci? Nie ma wypadających zdjęć, więc nic nie zginie. Tematycznie. Elegancko. Z potrzeby serca, dla przyjemności, dla uśmiechu. Mały zapis naszego życia.
 

Jeśli chcesz zrobić komuś niespodziankę, podaruj mu wspomnienia! Gwarantuję, że obydwoje będziecie mieć z tego mnóstwo satysfakcji. Ty pracując nad albumem, a osoba obdarowana, gdy go obejrzy. 

Ja też mam dla Ciebie niespodziankę!!! ZNIŻKĘ NA ZAKUP FOTOKSIĄŻKI w PRINTU. Aż 44%!!! Wystarczy, że w zamówieniu wpiszesz KOD: MAGIC-MOMENTS

Pamiętaj jednak, że promocja dotyczy wyłącznie fotoksiążek, jednak obejmuje wszystkie formaty, w dowolnej oprawie, bez limitu stron. Kod ważny jest do końca kwietnia. 

A Ty drukujesz swoje zdjęcia? Prowadzisz albumy? A może zamawiałaś kiedyś taką fotoksiążkę? Co myślisz o takiej formie zachowywania wspomnień?

 
 

Zobacz także

0 komentarze