OD MAMY DLA MAMY czyli stop ocenianiu i krytykowaniu i innych mam

25 maja 2018

czemu inne mamy mnie krytykują

Jutro Dzień Matki, a ja na przekór wszystkim zamiast przekonywać Cię, jakie prezenty chciałaby dostać Twoja mama, albo sama TY, chcę Cię zachęcić byś w tym dniu prócz o sobie i własnej mamie, pomyślała też o innych mamach. Zaraz Ci wytłumaczę dlaczego. 

Nie odnosisz wrażenia, że mama mamie zawsze wilkiem? Ile razy zaznałaś krzywych spojrzeń, bo karmisz piersią/nie karmisz piersią/ jesteś na wychowawczym/wcześniej wróciłaś do pracy/nosisz dziecko w chuście/wozisz w wózku....* (wybierz sama). Mamy tak łatwo oceniają, krytykują, pouczają, obgadują, szufladkują. Tymczasem wszystkie każdego dnia zmagamy się z tymi samymi problemami. Jasne jednym jest łatwiej, innym ciężej. Nie zawsze to ma związek z naszym widzimisię. Każdy z nas ma inny charakter, każdy inne problemy, inne dziecko, inny status społeczny, inne choroby, ale łączy nas jedno: JESTEŚMY MAMAMI.

Gdy na świecie pojawia się maleństwo, brakuje nam pewności siebie. Potrzebujemy wsparcia, wiary i pokrzepienia. Potrzebujemy by ktoś nam powiedział: Hej! To Twoje dziecko, cokolwiek robisz, chcąc dla Niego dobrze, nie zrobisz mu krzywdy. Uwierz w siebie! Zaufaj swojej intuicji! Zaufaj swojemu dziecku, bo ma najlepszą mamę pod słońcem! A ile z Was to usłyszało? No właśnie. Już od samego początku, każdy chce nam narzucać swój światopogląd, swoje cenne, złote rady. Tymczasem każda rodzina jest inna, każde dziecko jest inne. I wiecie co? Mam tylko jedną koleżankę, która mimo odmiennego stylu macierzyństwa, jaki obrała, nigdy mnie nie oceniała, "nie prostowała", ani nie pouczała. Zawsze była wyrozumiała, pełna empatii, dawała mi po prostu wsparcie (tak Ramciu o Tobie mowa :*) Wysłuchiwała, kiedy potrzebowałam się wypłakać. Postawiła do pionu, gdy się nad sobą użalałam. Ale ile jest takich mam? Mało. Bardzo mało. Za mało.

Sama utraciłam większość znajomych, bo mam dzieci/nie mam czasu/nie zawsze oddzwaniam, bo najzwyczajniej w świecie zapominam albo zasypiam ze zmęczenia/bo obrałam taki system rodzicielstwa, a nie inny/bo zrozumiałam, że nie warto uszczęśliwiać innych, gdy oni nie chcą mojego dobra. Mama często czuje się bezradna, sfrustrowana, przemęczona, a co najgorsze osamotniona i niezrozumiana. Potrzebuje naprawdę dużo, dużo wsparcia. Dużo empatii. Dużo wyrozumiałości, akcpetacji i uszanowania własnych wyborów. Tymczasem inne mamy tak chętnie kogoś oceniają, jakby wytykanie błędów innych kobiet poprawiało im samopoczucie. Jakby dzięki temu czuły się lepsze! No pewnie! Karmię piersią - jestem lepsza! Jestem zadbana, a ona taka odpychająca. - to są myśli mam! Myśli siejące nienawiścią, brakiem akceptacji, myśli alienujące innych. A tymczasem są po prostu formą radzenia sobie z trudnością w macierzyństwie, chęcią podbudowania własnego ego kosztem umniejszania innym. Każda z Nas chce być super mamą, ale wiecie co?

Każda z Nas jest super mamą! A pomyślcie, jak fajnie, gdy supermamy się wspierają i sobie nawzajem pomagają? Nie byłoby fajniej? Mam to szczęście, że prowadząc bloga poznaję całą masę wspaniałych kobiet. Kobiet, które się rozumieją, potrafią poprawić humor ciepłym słowem, okazaniem zrozumienia. Buduję sobie tu swoją małą wioskę, bo potrzeba całej wioski, by przetrwać w macierzyństwie. Naprawdę potrzeba. Dzięki innym mamom można poczuć siłę, nabrać wiary w skrzydła. Można przetrwać, wytrwać najgorsze. Można też zyskać inne spojrzenie, cenne rady i przyjaźń.

Dlatego w tym tak pięknym dniu, jakim jest Dzień Matki, chciałabym byś poczuła tą siłę. Siłę, jaka płynie od innych mam. Pomyśl o ich codziennych trudach. Wiem, że jesteś często przemęczona, masz dość. Wiem, że czasem nie wiesz, w co masz włożyć ręce i chciałabyś się schować przed całym światem. Wiem, że masz ochotę wystawić swoje dzieci na allegro i wiem, że to jest tylko krótka myśl, a zaraz po niej nie wyobrażasz sobie świata poza Twoimi pociechami. Wiem, że chciałabyś odpocząć, odsapnąć, poczuć się doceniona, zrozumiana, wysłuchana. Wiem, jak marzysz o tym, by jutro było spokojniej. Wiem, jakie masz wyrzuty sumienia, gdy sfrustrowana wyżyjesz się na dziecku, ale wiem też, jak bardzo je kochasz. Jakbyś bez chwili zastanowienia oddała za nie życie. Wiem, jak w duchu czasem się uśmiechasz, choć zachowujesz pozory, by być konsekwentną. Macierzyństwo to sztuka, którą każda z Nas praktykuje każdego dnia. Mamy wzloty i upadki. Mamy też triumfy, swoje pięć minut oraz chwile zwątpienia i porażek. ALE MAMY TEŻ SIEBIE. MAMY TAKIE, JAK TY! Dlatego szanujmy się nawzajem. Wspierajmy. Twórzmy jedną wspólną wioskę, a nie społeczność kastową. 

Łatwo jest ocenić. Łatwo skrytykować, ale hej! Ty nie masz gorszego dnia? Czy nie masz nic na sumieniu? Zawsze jesteś super? Skąd wiesz, że dziecko nie chce do mamy, bo jest zła? A  może po prostu woli tatę, bo jest go tak mało w domu? Skąd wiesz, że karmienie piersią jest lepsze niż karmienie mm? No dobra, jest to zdrowsze, ale czy to, że ta mama nie chce, jest gorsza? Mniej kocha swoje dziecko? Pamiętaj o jednym: KAŻDA Z NAS KOCHA TAK, JAK POTRAFI. Każda daje 100%  siebie. Jesteśmy różne, mamy różne doświadczenia, różne traumy, różne życiorysy. Nigdy nie wiesz, co daną osobę spotkało, co sprawiło, że jest taka, jaka jest. Nie oceniaj! Nie wywyższaj się! Nie krytykuj! Nie dyskryminuj! 

Dzień Mamy, to idealny dzień, by powiedzieć innej mamie, jaka jest wspaniała. Więc ja mówię Tobie. Jesteś fantastyczna! Uśmiechnij się! Dziś jest nasze święto! 
 
 

Do wpisu zainspirowały mnie dwie blogerki Ewelina Mierzwińska oraz  Edyta Zając, które zapoczątkowały kampanię #odmamydlamamy Kampanię, która ma na celu dodawanie skrzydeł innym mamom. Pokazanie im, że je podziwiamy, doceniamy i chcemy, by sobie uświadomiły jakimi są super babkami. Wraz z nimi chcę Ci pokazać jak ważne jest wzajemne wspieranie się oraz dzielenie się dobrymi emocjami w miejsce krytykowania czy ocenienia. Zachęcam Cię do dołączenia. Obojętne w jakiej formie to zrobisz: wyślij kartkę, zadzwoń, powiedz w cztery oczy, oznacz na facebooku, napisz posta. Cokolwiek. Ważne, by to zrobić. 
 
A jutro... Miłego świętowania!
 
 

Zobacz także

0 komentarze