Jak pomóc dziecku przetrwać upały

6 lipca 2018

jak schłodzić dziecko w upały

Latem, gdy słupek rtęci wskazuje ponad 30 stopni, wszyscy zaczynamy wcześniej, czy później odczuwać dyskomfort. Jednak małe dzieci, szczególnie niemowlęta, wymagają wówczas szczególnej troski. Ze względu na brak wykształconych kanalików potnych niemowlęta źle znoszą wysokie temperatury. Ich skóra jest też dwa razy cieńsza od skóry dorosłego. Zauważ, że dzieci się nie pocą, one się nagrzewają. Należy zatem przestrzegać pewnych zasad oraz zastosować pewne środki, by ulżyć im podczas naprawdę wysokich temperatur.

Podczas upału dzieci tracą humor, marudzą, niektóre popłakują, częściej żądają piersi. Są jednak sposoby, by maluszkowi przynieść nieco ulgi lub zawczasu ochronić przed kiepskim samopoczuciem. Konsekwencje przegrzania małego ciała mogą być niebezpieczne dla jego organizmu. Potówki, odparzenia, oparzenia, odwodnienie czy udar słoneczny to przykre skutki wystawiania dziecko na promienie słoneczne. O ile potówki może nie są aż tak uciążliwe, o tyle pozostałe konsekwencje są o wiele poważniejsze. Jak więc pomóc dziecku przetrwać upały?


NIE WYSTAWIAJ DZIECKA NA SŁOŃCE


Wiem, że większość z Nas marzy o urlopie, smażeniu się na plaży i opaleniu ciała, by po powrocie wszyscy nam zazdrościli, ale będąc mamą naprawdę warto przedłożyć dobro dziecka, nad zazdrosne spojrzenia innych kobiet. Dziecko nie powinno przebywać na słońcu. Szczególnie w godzinach, gdy jest ono najbardziej szkodliwe t.j. między 11 a 16. Ja staram się unikać spacerów nawet między 10 - 11, a 17. Gdy jest naprawdę gorąco, wolę na cały dzień schronić się w domu. Małe dzieci nie mogą się opalać, mają dwa razy cieńszą skórę. W domu warto zaciągać żaluzje lub zasłony, by uniknąć nagrzania się pomieszczeń. Na spacerach wybierać miejsca naturalnie zacienione (np. park), unikać nosideł oraz chust na rzecz wózka, a zamiast postawionej budki warto użyć parasolki.


STOSUJ WYSOKIE FILTRY 


Gdy decydujesz się na spacer (nawet w godzinach porannych) zawsze stosuj kremy z najwyższym filtrem dobrej jakości. Najlepsze są 50 SPF. Zwracaj uwagę również, czy krem nadaje się dla noworodka i niemowlęcia. Warto wybierać kosmetyki zawierające filtry mineralne, nie chemiczne, a czynność smarowania powtarzać co 2 godziny, a nawet co godzinę oraz stosować się do instrukcji na opakowaniach. Zanim posmarujesz dziecko na słońce, sprawdź w domu, czy krem nie uczula. W zetknięciu ze słońcem bowiem, niektóre alergeny mogą silniej uczulać.


PRZYSTAWIAJ DO PIERSI DUŻO CZĘŚCIEJ NIŻ ZWYKLE


Niektóre mamy narzekają, że dziecko nic tylko by leżało na piersi i non stop jadło. Zapominają jednak, że same non stop w upały coś piją. Dziecko karmione piersią dostaje tylko pierś. Jest ona śniadaniem, drugim śniadaniem, obiadem, podwieczorkiem, kolacją i napojem. Pokarm matki również gasi pragnienie, szczególnie na samym początku, gdy jest rzadszy. Maluszki szczególnie dotkliwie przeżywają upały. Warto reagować na każde żądanie dziecka, przystawiać, gdy tylko tego potrzebuje, a nawet, gdy samo nie prosi o nie zbyt często, przystawiać je częściej.


ZAKŁADAJ CIUCHY Z NATURALNYCH TKANIN


Na upały najlepsze są lekkie, zwiewne ubranka uszyte z naturalnych tkanin np. bawełna czy len. W sklepach znajdziesz delikatne batysty czy muślin. To zwiększa przewiewność, dając uczucie komfortu, bowiem w takich ciuchach skóra oddycha, a więc małe ciałko tak się nie nagrzewa. Unikaj wówczas bodziaków, kaftaników i wszystkich zabudowanych ciuszków. Warto założyć lekką koszulkę, a spać położyć nawet w samym pampersie. Podczas snu przykrywaj jedynie delikatną pieluchą muślinową (najwygodniejsze są te duże, które świetnie zastępują kocyki), bawełnianym prześcieradłem lub chociażby zwykłą pieluchą tetrową.

ZAWSZE ZAKŁADAJ NAKRYCIE NA GŁÓWKĘ


Najlepsze będą czapeczki z dużym rondem lub przewiewne kapelusze słomkowe (gdy dziecko już siedzi, czy chodzi). Powinny chronić przed słońcem nie tylko główkę, ale również oczy. Dobrze by zakrywały uszy. Tu skóra bowiem jest bardzo podatna na "spalenie". Nie polecam baseballówek. Główka niesamowicie się w nich poci, do tego nie chronią uszu, ani karku. Czapka mimo wszystko ochroni również nieco szyjkę.


CZĘŚCIEJ ZMIENIAJ PIELUCHY


Odparzenie pupy jest dla dziecka bardzo bolesnym przeżyciem. Pieczenie intymnych części ciała to nieprawdopodobny dyskomfort. Zmieniaj częściej pieluchy, a  gdy dziecko ząbkuje, sprawdzaj czy nie zrobiło kupy. Niestety biegunka przy ząbkowaniu jest czymś częstym, o czym zapominamy. 


WIETRZ PUPĘ


Podczas każdej zmiany pieluchy, pozwól dziecku poleżeć nieco bez niej. Wietrzenie pupy daje niesamowita ulgę. Sama zobaczysz, jak Twój maluszek będzie w tym czasie widocznie ożywiony. Niemowlę wystarczy położyć na podkładzie i czymś zabawić. Gdy dziecko jest już bardziej ruchliwe, warto raz, czy dwa zetrzeć te panele, by maleństwo odczuwało większy komfort prawda? Poza tym wakacje, to najlepszy czas na odpieluchowanie. 


PRZYGOTUJ NIECO CHŁODNIEJSZĄ KĄPIEL W CIĄGU DNIA


Gdy słupki rtęci szaleją, każdy z Nas marzy o zimnym morzu, kąpieli w chłodnym jeziorze, albo po prostu o odświeżającym prysznicu. Pamiętaj, że dziecko to też człowiek, do tego drobniutki i całkowicie zależny od Ciebie. Nie powie Ci, żebyś go wykąpała. Sama o to zadbaj. Przygotuj nieco chłodniejszą kąpiel. Dziecko odczuje zdecydowaną ulgę. 


UŻYWAJ WODY TERMALNEJ W SPRAYU, MOKREGO WACIKA LUB MOKREJ TETRY DO PRZETARCIA DZIECKA


Jeśli nie kąpiesz dziecka, warto od czasu do czasu przetrzeć jego ciałko mokrym wacikiem. Szczególnie w miejscach newralgicznych. Twarz, szyjka (która u maluszka ma tak wiele fałdek), zgięcia rąk i nóg, które narażone są na największe nagrzewanie się organizmu. Wychodząc poza dom warto zaopatrzyć się w wodę termalną w sprayu. Ja zawsze taką noszę latem w torebce. A już na plażę to mój absolutny must have. 
 


Pamiętajmy, że nie tylko maluch, ale również dziecko do szóstego roku życia nie powinno przebywać na słońcu ze względu na fakt, że są one bardziej narażone na negatywne skutki upałów.

Jeśli masz jeszcze jakieś swoje sprawdzone sposoby, chętnie je poznam. Ciekawa jestem, jak sobie radzicie. Jak zachowują się Wasze dzieci? 
 

Zobacz także

0 komentarze