Kiedy na Ciebie patrzę

22 marca 2019


Zdecydowanie mam słabość do Wydawnictwa MAMANIA.  Wydają oni przepiękne, pełne ciepła, empatii, bezwarunkowej miłości i zrozumienia książki w duchu rodzicielstwa bliskości. Wszystkie są wyjątkowe. Wszystkie z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Wszystkie pełne wartościowej treści, do tego przepięknie wydane. Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź "KIEDY NA CIEBIE PATRZĘ" wiedziałam, że ta pozycja spodoba się moim dziewczynkom. Już sama okładka jest pełna uroku i wywołuje na twarzy ten rozanielony, maślany wzrok mamy.


Jeśli znacie  książeczkę "KIEDYŚ, to "KIEDY NA CIEBIE PATRZĘ" możecie brać w ciemno. To właśnie ta sama wysoka półka na regale książek dla dzieci. Niewiele w niej słów, ale mnóstwo treści. Idealny podarunek na prezent, koniecznie z dedykacją. Bo przesłaniem tej książeczki jest bezgraniczna i bezwarunkowa miłość rodzicielska.


''... WIESZ, ŻE KOCHAM BARDZO

TE MALEŃKIE RĘCE,

TWOJE TROCHĘ DZIKIE, 

LECZ OGROMNE SERCE.."



Autorka Emily Windfiled Martin przelała na papier myśli każdej matki. Każda z Nas zastanawia się, co przyniesie dziecku przyszłość? Kim się stanie? Jakie będzie? Z kim będzie? Jaką ścieżkę obierze? Czy dokona w życiu czegoś wielkiego? Czy będzie szczęśliwe? Jakich ludzi spotka na swojej drodze? Czy ziści swoje dziecięce sny? Czy o nich nie zapomni? Do końca życia zapamiętamy pierwsze chwile, pierwsze spojrzenia, poznawanie się nawzajem, pierwsze zainteresowania, pierwsze fascynacje. Wszystkie również wierzymy, że nasze dziecko sobie poradzi, że odnajdzie w życiu sens, przeznaczenie, spełni swoje najskrytsze marzenia.
 
 
 

"... JA NA CIEBIE SPOJRZĘ, 

TY POPATRZYSZ NA MNIE.

I BĘDĘ CIĘ KOCHAĆ,

KIMKOLWIEK SIĘ STANIESZ".



Ta mała niepozorna książeczka to również zachwyt nad oceanem możliwości, jaki drzemie w każdym jednym dziecku, bo każde ma w sobie niezwykły talent, który musi rozwinąć, by czuć się szczęśliwym. Jednak jedno jest pewne i właśnie to jest najważniejsze, co by to nie było, kim nasze dzieci się nie staną, my zawsze będziemy je kochać. Za wszystko. Pomimo wszystko. Bezgranicznie. Bezwarunkowo. Zawsze. 


Jeśli lubicie książki, w których między wierszami jest jeszcze więcej, niż w samym tekście, książki w których ładunek emocjonalny jest tak ogromny, że w oku zakręci się łezka, musicie ją mieć i przeczytać  swojemu dziecku. To idealny wstęp do rozmowy na temat miłości, wiary w siebie, spełniania marzeń i możliwości. Jeśli chcecie pokazać dziecku, jak wielka i głęboka jest Wasza miłość, jak wiele w nim dostrzegacie, wspieracie i towarzyszycie w jego drodze przez życie, sięgnijcie po KIEDY NA CIEBIE PATRZĘ Emily Winfield Martin. Książka jest odpowiednia zarówno dla 2-latka, 3-latka czy 4-latka, ale myślę, że spokojnie dla 5 latka.
 
 
Powyższa recenzja powstała w ramach kampanii społecznej #KOCHANIEprzezCZYTANIE, która ma na celu promowanie codziennego czytania dzieciom na głos, pomoc w wyrobieniu pozytywnego nawyku oraz rozwianie wątpliwości co do doboru odpowiedniej literatury. Patronat Honorowy objęła fundacja ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom, zaś naszą Ambsadorką jest Asia z Bliskie Czytanie.


Moim celem było dotarcie do rodziców, którzy nie czytają dzieciom i przekonanie ich o korzyściach jakie z tego płyną. Głośne, wspólne czytanie nie tylko stymuluje rozwój dziecka, ale zaspokaja jego najważniejsze potrzeby emocjonalne: miłości, uwagi i bliskości, wzmacnia więź z rodzicami oraz poczucie własnej wartości.


Do mojej inicjatywy #KOCHANIEprzezCZYTANIE dołączyło niemal 200 blogerów, którzy codziennie od 1 marca tworzą recenzje najbardziej wartościowych i najbardziej kochanych przez ich dzieciaczki książek, tylko po to, by Was zainspirować i wprowadzić modę na czytanie.
Przez cały marzec na Facebooku oraz Instagramie  po wpisaniu #KOCHANIEprzezCZYTANIE odnajdziecie zdjęcia książek dla dzieci lub foteczki małych molików książkowych. Dołączyć może każdy. Ty również! Wstaw zdjęcie książki dla dzieci z mini recenzją lub zdjęcie, które pokazuje jak fajnie jest razem czytać. Pamiętaj, by użyć hashtaga oraz otagować mnie czyli @save the magic moments jako twórcę tego przedsięwzięcia.
 
 
A za możliwość przeczytania książki moim księżniczkom, pięknie dziękuję Wydawnictwu MAMANIA, z którym przygotowaliśmy dla Was małą niespodziankę...



Zobacz także

0 komentarze